Reklama
Reklama

Kasia Cichopek i Kurzajewski zaliczyli bolesny powrót do Polski. O świcie zapukali do ich drzwi

Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek musieli zakończyć już romantyczny wypad urodzinowy do Izraela, podczas którego oznajmili całej Polsce, że faktycznie mają ze sobą romans. Od kilku dni para znów jest na czołówkach gazet i portali plotkarskich, a w ich sprawie wypowiadają się niemal wszyscy, łącznie z ekspertami i duchownymi. Sielanka w Ziemi Świętej nie mogła jednak trwać wieczni i zakochani musieli już wrócić do kraju. Pierwszy dzień nad Wisłą nie należał w przypadku Cichopek do najłatwiejszych...

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski chyba nie przypuszczali, że ich potajemny wyjazd do Izraela zakończy się w taki sposób. Postarała się jednak o to Paulina Smaszcz, która zaczęły wypisywać pod fotkami aktorki, że ta urodziny spędza z jej byłym mężem.

Wywołani do tablicy Kasia i Maciej uznali, że czas skończyć z ukrywaniem romansu. Potwierdzili więc krążące plotki i liczyli, że była żona dziennikarza nieco się uspokoi. Stało się jednak odwrotnie, bo wyznanie zakochanych tylko rozochociło matkę synów Kurzajewskiego. 

Reklama

Zrobiła się niezła afera, a media od kilku dni mają o czym pisać. W sprawie romansu pary zdążyli się wypowiedzieć już chyba wszyscy. Choć Kasia i Maciej byli z dala od Polski, informacje i tak do nich docierały, co starali się obracać w żart.

Cichopek fatalnie znosi ataki Smaszcz

"No, nie mogę uwierzyć w to co czytam…" - pisała Cichopek pod fotką, na której pluska się w Morzem Martwym, a w ręku trzyma gazetę. 

Jak jednak donosi "Super Express", ataki Pauliny mocno dotknęły i zszokowały Kasię, która starała się przez lata unikać afer i skandali. 

Jej romans z Maćkiem wzbudził ogromne emocje, a zarzuty Smaszcz dotyczące zdrady małżeńskiej sprawiły, że na Cichopek spadła lawina hejtu.

Znajoma aktorki donosi w tabloidzie, że Kasia jest w fatalnym stanie psychicznym...

"Kasia jest tym wszystkim załamana. Cały hejt skierowany jest w jej stronę, dlatego do końca roku postanowiła ograniczyć swoją obecność w mediach. Chce zając się dziećmi i swoimi sprawami" - mówi "Super Expressowi" kobieta. 

Faktycznie od dwóch dni Cichopek nie wykazała żadnej aktywności w social mediach. Okazuje się, że w tajemnicy wróciła już za to do Polski. Zderzenie z szarą rzeczywistością okazało się bolesne...

Rodzice Cichopek ruszyli na pomoc

Zaczął się bowiem jej tydzień w opiece nad dziećmi, które musiała odebrać od byłego męża zaraz po przylocie. Do tego doszły zobowiązania zawodowe. 

Na pomoc wezwani zostali więc rodzice aktorki. Ci zapukali do jej drzwi już o świcie, więc Kasia nie miała nawet szansy na to, by się wyspać po długim locie...

"Mama z tatą przyjechali we wtorek, tuż po godzinie 6.00. Po kilkudziesięciu minutach wyszli z wnukami i odjechali w kierunku szkoły. Kilka minut później mieszkanie opuściła Kasia i pojechała na plan "M jak miłość", gdzie spędziła kilka godzin" - czytamy w tabloidzie, który oczywiście wszystko udokumentował zdjęciami od paparazzi.

Zobacz też:

Ida Nowakowska o pierwszym wywiadzie Cichopek i Kurzajewskiego: "Umywam ręce"

Paulina Smaszcz wyszła z apelem do Cichopek: "Kobieta kobiecie jest to winna"

Kiedy Cichopek poinformowała Hakiela o uczuciu do Kurzajewskiego? Znajomy z TVP przerwał milczenie

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Cichopek | Maciej Kurzajewski | Marcin Hakiel
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy