Przejdź na stronę główną Interia.pl

Justyna Steczkowska: W takim mężu się zakochała

Po separacji i 18 latach razem przeżywają drugi miesiąc miodowy. Teraz oboje realizują swoje pasje. A jeszcze niedawno mało kto by uwierzył, że para znów będzie ze sobą szczęśliwa...

Od czasu, gdy architekt zdecydował się na udział w programie "Agent Gwiazdy 3", w jego relacji z żoną nastąpiły poważne zmiany. - Wybudowałem dom, posadziłem drzewo, mam dzieci. I jestem z tego dumny. Nadszedł czas, abym trochę zajął się sobą - deklarował przed wyjazdem do Azji.

Reklama

I okazuje się, że nie mógł zrobić nic lepszego. Już wcześniej, w czasie separacji z żoną, Maciej Myszkowski (44 l.) postanowił wrócić do modelingu. Dzięki temu, jego ukochana przypomniała sobie czasy, gdy się w sobie zakochali. A on, jak wyznał w jednym z wywiadów, poczuł ten zapomniany, a bardzo przyjemny dreszcz emocji.

Gdy na świecie pojawiły się pociechy pary, kariera Justyny (45 l.) kwitła. Często była w trasie. Zarabiała dobrze, więc Maciej postanowił, że to on zrezygnuje ze swoich pasji i zostanie etatowym tatą. Nigdy nie żałował tej decyzji, zwłaszcza, że bycie na świeczniku nigdy mu do końca nie odpowiadało.

- W pewnym momencie praca, z którą byłem kojarzony, zaczęła mi trochę przeszkadzać. Ale przede wszystkim pojawiły się dzieci, zmieniając moje życiowe priorytety - wspomina.

Sytuacja się skomplikowała, gdy po 17 latach małżeństwa żona stwierdziła, że potrzebuje czasu, by pomyśleć. Bez niego. Nie jest tajemnicą, że piosenkarkę zaczęło uwierać głównie to, że utrzymanie domu jest na jej głowie. Chociaż nie narzeka na brak propozycji, zapragnęła, by ktoś się nią zaopiekował i otoczył silnym męskim ramieniem.

Dlatego zauroczyła się swoim menadżerem, młodszym od siebie o 18 lat Łukaszem. Zawsze był na każde jej zawołanie, organizował jej występy. Podziwiała to, że jest taki zaradny i szarmancki. Maciej jednak nigdy nie przestał o nią walczyć. Nawet, gdy zdjęła obrączkę, on swoją zawsze miał na palcu.

Pytany o problemy w ich związku, odpowiadał stanowczo: - Jestem mężem mojej żony, mamy jakiś kryzys, pracujemy nad nim! Odebrał też życiową lekcję i dotarło do niego, że gdy będzie szczęśliwy sam ze sobą, uszczęśliwi też kobietę swego życia.

Na nowo odkrył zawodową pasję, architekturę i przypomniał sobie, że jest w niej dobry. Jego prace były nominowane do międzynarodowych nagród. Dzisiaj z dumą pokazuje wnętrza własnego projektu w serwisach społecznościowych. Wrzuca też fotki z zagranicznych sesji zdjęciowych.

Justyna zauważyła tę zmianę, a gdy zobaczyła, jak dobrze dogaduje się z Iloną Ostrowską, poczuła też ukłucie zazdrości. Wakacje spędzili już razem i odkrywają siebie na nowo. A Maciej nie przestaje zaskakiwać. Wyznał, że myśli o wspólnym projekcie z synem Leonem (17) - jest dla niego autorytetem w sprawach mody.

Piosenkarka, która straciła intratny kontrakt z producentem rajstop, wcale się tym nie przejęła. Wie, że teraz ma na kogo liczyć.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Steczkowska | Maciej Myszkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje