Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Justyna Steczkowska dostała reprymendę od mamy?!

O Justynie Steczkowskiej (44 l.) jest ostatnio głośno w kontekście skandali wywoływanych przez jej menadżera. Jak dowiedziało się "Na Żywo", jej matka jest tym zaniepokojona...

Od zawsze łączyła je wyjątkowo silna więź. Justyna, mimo że ma aż ośmioro rodzeństwa, czuła ogromne wsparcie swojej mamy – Danuty. 

Reklama

Matka gwiazdy po śmierci swojego męża siedem lat mieszkała u sławnej córki pod Warszawą. Rozpieszczała ją, zięcia oraz wnuki swoimi potrawami, służyła dobrą radą.

Odkąd seniorka rodu przeniosła się do syna na Podkarpacie, z Justyną widuje się rzadziej. 

Często jednak do niej dzwoni, by upewnić się, że u latorośli wszystko układa się dobrze. Jak udało się jednak dowiedzieć tygodnikowi "Na Żywo", ostatnia rozmowa matki i córki nie przebiegała jednak w miłej atmosferze...

"Pani Danuta już od jakiegoś czasu niepokoiła się medialnymi doniesieniami na temat Justyny.  Żywo interesuje się życiem córki. W lipcu drżała o jej zdrowie, gdy usłyszała, że miała wypadek samochodowy. Była wstrząśnięta, że jej menadżer, Łukasz Wojtanowski, który prowadził auto, nie miał ważnego prawa jazdy. 

Później mamę Justyny doszły słuchy, że córka nie mieszka już z mężem, który przeprowadził się do Warszawy. Niedawno seniorka rodu dowiedziała się od sąsiadów, że jedna z gazet opublikowała zdjęcia, na których można dostrzec, że Łukasz obejmuje córkę na stacji benzynowej. Matka poprosiła Justynę o wyjaśnienia" – zdradza źródło tygodnika.

Menadżer stał się bliższy niż mąż?

Bliska zażyłość piosenkarki i jej menadżera od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje, nie tylko wśród jej bliskich, ale i w świecie show-biznesu. Łukasz Wojtanowski stawia coraz częściej swoją podopieczną w niezręcznych sytuacjach.

Ostatnie, zbyt bezpośrednie zachowanie menadżera wobec Justyny, do tego w miejscu publicznym, też nie zostało niezauważone. 

"Mama Justyny obawiała się o trwałość jej małżeństwa" – twierdzi osoba z otoczenia rodziny.

"Zwróciła jej też uwagę, że jako matka trojga dzieci powinna unikać dwuznacznych sytuacji, przez które jej latorośle mogą zostać narażone na nieprzyjemne docinki kolegów. Zwłaszcza nastoletni Leon mógłby mieć duże nieprzyjemności" – mówi informator.

Gwiazda z pewnością wzięła sobie uwagi matki do serca. Ostatnio, po długiej przerwie, pojawiła się z mężem na premierze filmu „Szkoła uwodzenia Czesława M.”. 

"Wyglądali na szczęśliwych, jakby kontrowersyjne zdjęcia Justyny z Łukaszem nigdy nie ujrzały światła dziennego. Czy to uciszy plotki o kryzysie w jej małżeństwie i uspokoi jej mamę?" - zastanawia się tygodnik.

Też uważacie, że na ostatniej imprezie wyglądali na szczęśliwych?

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Steczkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje