Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Joanna Liszowska już po rozwodzie. Wydała oświadczenie

Joanna Liszowska (40 l.) poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jest już po rozwodzie ze szwedzkim biznesmenem Olą Serneke. Byli razem osiem lat.

Od kilku dni tabloidy rozpisują się o rozwodzie popularnej aktorki. "Super Express" podał, że do warszawskiego sądu trafiły papiery rozwodowe i finał przewidziany jest na końcówkę roku.

Reklama

Joanna Liszowska postanowiła odnieść się do tych informacji i wydała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała, że... jest już po rozwodzie.

"Oto naga prawda. Już blisko rok jestem po rozwodzie (w Szwecji) z daleka od wścibskich oczu i uszu. Z byłym mężem pozostajemy w bardzo przyjacielskiej, życzliwej relacji pełnej szacunku i troski o nasze córeczki. Życie dawno potoczyło się dalej. No scandal, no fight, no comments.
Prosimy o uszanowanie naszej prywatności. Dziękujemy" - napisała.

Z medialnych doniesień można się było dowiedzieć, że aktorka podpisała przed ślubem intercyzę, sąd miał więc jedynie ustalić wysokość alimentów na dwójkę dzieci - córki Emmę (8 l.) i Stellę (5 l.). Serneke chciał również założyć dla dziewczynek fundusz powierniczy, którym miała zarządzać Joanna. Milioner planował także wypłacić żonie jednorazową kwotę za straty moralne.

Teraz okazuje się, że para rozwiodła się już rok temu. Rozwód odbył się w Szwecji, możliwe więc, że para będzie musiała dopełnić formalności jeszcze w Polsce.

Aktorka od dłuższego czasu mieszka w Polsce, jej córki chodzą także tutaj do szkoły i przedszkola. Przez wiele lat Liszowska dzieliła życie między Szwecję i Polskę, dokąd przylatywała jedynie na plan serialu bądź spektakle, w których grała.

Prasa kolorowa wielokrotnie donosiła już o problemach w jej małżeństwie - aktorka chciała realizować się i pracować w Polsce, Ola Serneke stawiał na nieustanny rozwój swojej firmy z branży budowlanej, która w zeszłym roku przyniosła ponad 80 mln złotych przychodu.

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje