Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Isabel Marcinkiewicz grozi więzieniem. Chce alimentów od Kazimierza Marcinkiewicza

Była żona Kazimierza Marcinkiewicza (58 l.) odgraża się, że jeśli polityk nie zacznie jej płacić, ona pośle go za kratki za niepłacenie alimentów!

Mija półtora miesiąca od ogłoszenia rozwodu Kazimierza Marcinkiewicza i jego drugiej żony Izabeli, a ona wciąż ma do niego pretensje o zaległe alimenty i brak rozliczenia z tytułu podziału majątku. Kobieta mówi o nim: Pan Marcinkiewicz.

Reklama

- Od dnia rozwodu nie dał mi ani złotówki, chociaż musi płacić cztery tysiące złotych do 25 dnia każdego miesiąca - poskarżyła się "Twojemu Imperium" Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz (36 l.).

- Zalega mi już ponad sto tysięcy złotych. Pierwszej żonie też nie płaci alimentów na czas. Sam to powiedział na naszej rozprawie rozwodowej. Mimo to nadal prowadzi wystawne życie i wcale się z tym nie ukrywa!

Kobieta jest zdeterminowana, by dostać to, co się jej należy. - Nie mam za co żyć. Szukam pracy, ale bezskutecznie. Ponieważ cierpię na depresję, do tego mam niedowład oraz przeczulicę ręki, moje wykształcenie i kwalifikacje schodzą na dalszy plan.

Jeśli były mąż nie spłaci jej długu, nie zawaha się posłać go za kraty.

- Zaostrzyło się prawo wobec alimenciarzy. Najwyraźniej Pan Marcinkiewicz chce zostać pierwszym polskim premierem, który pójdzie siedzieć za niepłacenie alimentów.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Izabela Marcinkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje