Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Influencerka Martirenti sprzedała swoją miłość w sieci! Anonimowy nabywca zapłacił prawie milion złotych

Polska influencerka Martirenti (Marta Rentel) sprzedała swoją miłość za prawie milion złotych. Właściwie to mowa o... cyfrowej miłości, której tak naprawdę nie da się zdefiniować. Udało jej się więc zgarnąć niebagatelną sumę prawie miliona złotych za coś, co właściwie nie istnieje.

Marta Rentel znana w sieci jako Martirenti to polska influencerka, tiktokerka, a także youtuberka. Celebrytka może poszczycić się 650 tys. obserwatorów na Instagramie, 156 tys. na YouTubie, a na TikToku ogląda ją ponad 2,5 mln fanów!

Okazuje się, że to nie tylko puste liczby, bo pozwoliły jej na zdobycie niemałej fortuny!

Martirenti zdobyła popularność na zabawnych filmikach w internecie. Była również związana z Michałem Gałą, który rozkochał w sobie setki kobiet po udziale w programie "Top Model". 

Wszystko wskazuje na to, że jej twórczość jest na tyle znana, że udało jej się sprzedać swoją cyfrową miłość za prawie milion złotych.

Marta jakiś czas temu rozstała się ze swoim chłopakiem i teraz poszukuje nowej miłości. Dziewczyna postanowiła więc wystawić swoje wirtualne uczucie na platformie Fanaside. 

Reklama

Influencerka podkreśla jednak, że chodzi wyłącznie o emocjonalne uczucie.

Marcie udało się więc sprzedać token NFT (niewymienny) za kwotę 250 tys. dolarów, czyli prawie milion złotych. Czym jest w ogóle NFT?

Celebrytce udało się więc sprzedać cyfrową miłość, cokolwiek ona znaczy, a także kolację w jej towarzystwie. Internetowy wybranek zostanie więc zaproszony na wspólne spędzenie z nią czasu. Dania zapewne będą wykwintne. W końcu kosztowały go prawie milion złotych...

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Marta Rentel | Martirenti

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »