Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ibisz odstawił botoks!

Czyżby prezenter wreszcie pogodził się z upływem czasu?

Krzysztof Ibisz (48 l.) stał się prawdziwym obiektem kpin i żartów, a to za sprawą swoich desperackich prób poprawiania swojej urody i udawaniu nastolatka.

Reklama

Znany prezenter zaprzeczał, że kiedykolwiek stosował tego typu zabiegi, choć jego wygląd trochę temu przeczył. Według Krzyśka to głównie zasługa specjalnej diety i ćwiczeń.

Teraz prezenter postanowił zmienić swój image i nieco spoważnieć. Odważył się pokazać wreszcie nieco mniej wygładzoną i bardziej naturalną twarz. Efekty widać gołym okiem.

"Super Express" postanowił skonsultować te zmiany z nowym "fachowcem" w dziedzinie medycyny estetycznej. Najwyraźniej uznał, że najbardziej kompetentną osobą będzie niejaki Piotr Kaszubski, który lansuje się w mediach, jako młody milioner.

"Widać, że Ibisz miał wypełnione dolinę łez i bruzdy nosowo-wargowe toksyną botulinową. W pewnym momencie delikatnie przesadził z wielkością ust" - stwierdził.

Znany z gadatliwości chłopak wyjawił, że nie tylko Krzysiek jest amatorem wstrzykiwania sobie botoksu.

"Kammel usunął zmarszczki na czole i wokół oczu, a Urbański... nie odbiega od reszty prezenterów" - dodał.

Tabloid donosi jednak, że panowie postanowili odpuścić sobie tego typu zabiegi, ale to oczywiście nie znaczy, że nie stosują innych zabiegów upiększających. Teraz skupili się na naturalnych metodach odmładzania.

Jak Wam się podobają prezenterzy na "botoksowym odwyku"?


Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Ibisz | Tomasz Kammel | Hubert Urbański | botoks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama