Gienek Loska (43 l.) wciąż jest w ciężkim stanie. Sytuacja uczestnika show TVN jest dramatyczna. Od pięciu miesięcy muzyk leży w śpiączce po doznanym wylewie. Do tego dochodzi fatalna sytuacja materialna. Pomoc dla muzyka wciąż potrzebna...
"Reaguje na bodźce, wszystko słyszy, odpowiada na pytania przez zaciśnięcie dłoni i mrugnięcie oczami" – tak stan Gienka Loski (43) opisuje Tomasz Kopeć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, która zorganizowała zbiórkę pieniędzy dla artysty.
Loska zapadł w śpiączkę po udarze, którego doznał w maju br. podczas pobytu u matki na Białorusi.
Jego stan lekko się poprawił – zapewne dzięki płynącej pomocy.
Dzięki zbiórce udało się kupić do tej pory pneumatyczne łóżko rehabilitacyjne, środki higieniczne, lekarstwa i odżywki.
Wciąż jednak za wcześnie myśleć o tym, by chorego artystę przetransportować do Polski.
***