Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Fagata" miała rację? "Kruszwil" ujawnia prawdę o "Kamerzyście"

Agata Fąk "Fagata" i Łukasz Wawrzak "Kamerzysta" (28 l. ) nie przestają wzajemnie się atakować i oczerniać. W stronę dziewczyny padły oskarżenia o to, że influencerka "nie jest w pełni władz umysłowych, manipuluje i chce zdobyć większą popularność kosztem innych". Kontrowersyjny youtuber został przez nią posądzony o znęcanie, przemoc, morderstwo i... pedofilię. Teraz w sprawie poczynań obojga twórców internetowych wypowiedział się „Lord Kruszwil”.

Aga Fąk „Fagata” to była dziewczyna jednego z najsłynniejszych twórców internetowych w Polsce –Stuarta "Stu" Burtona ( 28 l. ). Założony przez niego kanał "Teamx- X" opierał się na publikowaniu relacji z życia mieszkańców specjalnie wynajętego, luksusowego domu. "Fagata" dołączyła do nich na krótko przed rozpadem ekipy.

Po głośnym i mało przyjemnym rozstaniu "Stu" wycofał się z życia publicznego. "Fagata" nadal regularnie publikowała na YouTube. Jej Instagram urósł wtedy  do przeszło 700 tys. obserwujących. 

Po zakończeniu związku z Burtonem młoda gwiazdka sieci połączyła się zawodowo i "nie tylko zawodowo" z byłym współpracownikiem kontrowersyjnego „Lorda Kruszwila” - "Kamerzystą" (sprawdź!). 

Reklama

Łukasz Wawrzak, bo tak nazywa się „Kamerzysta”, tworzył w sieci już od wielu lat. Sam nazywał siebie „ starym wyjadaczem”. Mężczyzna w swojej karierze był wmieszany w kilka afer i w związku ze swoją szkodliwą działalnością musi zasłaniać twarz w niemal wszystkich publikacjach w Internecie. 

Obserwatorzy "Fagaty" i Łukasza w komentarzach sugerowali, że influencerów łączy coś więcej. Faktycznie co jakiś czas instagramowi celebryci wymieniali czułości, uściski i spędzali ze sobą mnóstwo czasu podczas kręcenia wspólnych materiałów.

Jeszcze dwa tygodnie temu na kanale "Fagaty" na platformie Youtube jej fani oglądać mogli postać "Kamerzysty". „Kamuś” chętnie występował w filmach Fąk, ona w produkcjach jego i jego przyjaciół również. Ostatnie ich wspólne nagranie to to, na którym youtuber nakłada dziewczynie makijaż.

Sytuacja uległa zmianie kilka dni później. Najpierw światło dzienne ujrzała relacja "Kamerzysty", na której opowiadał, że będąca pod wpływem alkoholu i leków Agata zdemolowała mieszkanie i usiłowała trafić w jedną z obecnych w nim koleżanek butelką po wódce. 

Instastories zawierało również krótkie nagranie, na którym Fąk rozbija szklany stolik. W trakcie tej relacji "Kamerzysta" oskarżył "Fagatę" o to, że nie jest do końca poczytalna, a jej agresywna reakcja wynika z problemów psychicznych i obsesji na punkcie ich wyimaginowanego na potrzeby scenariusza związku.

Na wyjaśnienia młodziutkiej influencerki nie trzeba było długo czekać. Dziewczyna wytłumaczyła, że rozbiła mebel, "ponieważ była w domu youtubera przetrzymywana siłą i musiała odwrócić uwagę, aby uciec w bezpieczne miejsce". 

Fąk w mediach społecznościowych zaczęła oskarżać „Kamusia” o manipulowanie jej uczuciami, okłamywanie jej, zatajanie przed nią tego, że jest w związku z inną oraz wykorzystywanie psychiczne i fizyczne. 

Oprócz tego influencerka otwarcie zarzuciła byłemu "Kamerzyście"... morderstwo, wykorzystywanie seksualne oraz pedofilię. "Fagata" stwierdziła, że „Kamuś” nagabuje nastolatki w social mediach, podrywa je i wysyła im swoje nagie zdjęcia. 

"Kamerzysta" dzień później odniósł się do oskarżeń Fąk w filmie na swoim kanale. W materiale twórca usiłował zdementować doniesienia dziewczyny. Na nagraniu zarzucił Agacie manipulacje i chorą zazdrość. 

"Kamuś" zasugerował, że Fąk chciała wykorzystać go tak, jak swojego byłego partnera po to, żeby zwiększyć swoje zasięgi. Mężczyzna stwierdził również, że Insta - girl nie do końca zrozumiała umowę, którą zawarli na początku współpracy. Łukasz "Kamerzysta" Wawrzak rzekomo nigdy nie był zainteresowany związkiem z "Fagatą", ponieważ ma własną dziewczynę, którą musi chronić przed zazdrosną instagramerką. Oprócz tego Łukasz zapowiedział, że ma na influencerkę "solidny materiał dowodowy", jednak póki co nie chce się nim dzielić.

„Po wyłączeniu kamery powiedziałaś mi, że zniszczysz mnie jak Stuarta” - zwraca się do Fąk Wawrzak.

Być może drama pomiędzy Agatą, a Wawrzakiem ucichłaby za kilka dni, gdyby w sprawę nie włączył się "Lord Kruszwil"- były współpracownik oskarżanego o znęcanie i manipulacje faktami mężczyzny. Marek Kruszel w materiale na YouTube postanowił opowiedzieć o tym, jak wspomina współpracę z "Kamerzystą" i dlaczego właściwie ich drogi się rozeszły. 

Z jego relacji dowiadujemy się co nieco na temat przeszłości kontrowersyjnego twórcy z zasłoniętą twarzą oraz jego związków z poprzednimi, również dużo młodszymi od niego partnerkami. Marek podczas swojego oświadczenia otwarcie bronił "Fagaty", przy okazji udostępniając wypowiedzi dziewcząt rzekomo wykorzystanych i skrzywdzonych przez "Kamerzystę".

„Kruszwil” opowiedział również o tym, że jako nieświadomy nastolatek przez lata przyglądał się temu, jak Łukasz bije i zdradza swoją poprzednią partnerkę.

Do doniesień byłego współpracownika odniósł się sam "Kamerzysta". W relacji, która pojawiła się na jego profilu 8 grudnia (czyli dzień po opublikowaniu filmu na temat poczynań "Kamusia"), Wawrzak upublicznił fragmenty rozmów z eks Marka i zapewnił, że ma zamiar pogrążyć byłego kolegę.

"Marek, ty mnie zmuszasz do tego!" - mówił zirytowany Wawrzak "Kamerzysta".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »