Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Edyta Górniak martwi się o Allana

Przyzwyczaiła się już do myśli, że syn chce zostać zawodowym żołnierzem, ale ostatni pomysł nastolatka sprawił, że jest pełna obaw. Jej matczyne serce nie jest na to gotowe...

Miała nadzieję, że pragnienie noszenia wojskowego munduru przejdzie synowi równie szybko, jak chęć zostania DJ-em. Ale Allan Krupa (15 l.) oznajmił ostatnio swojej mamie Edycie Górniak (47 l.), że z marzeń o karierze wojskowej nie zrezygnuje.

Reklama

W tym przekonaniu utwierdził go czas nauki w Liceum Mundurowym w Urlach.

- Jest to więcej niż moja pasja, to poświęcenie się dla czegoś, za co walczyli inni ludzie, to największy honor - zadeklarował poważnie w programie "Dzień Dobry TVN", do którego zaproszono go razem z piosenkarką.

Gwiazda doskonale pamięta radość, z jaką przez lata syn wyjeżdżał na wojskowe obozy. Cieszyła się wtedy, że znalazł pasję, która zaszczepi w nim dobre wzorce, dyscyplinę i pomoże uniknąć losu ojca, Dariusza Krupy.

Były mąż diwy już od 2017 r. przebywa w więzieniu za to, że pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił kobietę przechodzącą na pasach.

Z czasem zabawa w wojsko zaczęła przybierać coraz poważniejszą formę. Jak się okazuje, syn zamierza zrealizować ambitne cele jako mundurowy.

- Allan już po maturze mógłby starać się o przyjęcie w szeregi żołnierzy zawodowych przez Wojskową Komendę Uzupełnień. Ona oceni, czy zostanie wysłany na roczny kurs, czy też będzie musiał ukończyć pięcioletnią szkołę oficerską - wyjaśnia w rozmowie z"Na żywo" zawodowy żołnierz.

Piosenkarka dość szybko pogodziła się z tym, że syn widzi dla siebie taką przyszłość. W końcu dziadek Allana ze strony ojca był zawodowym żołnierzem i służył w jednostce zlokalizowanej w Łomży...

Ale o zawrót głowy przyprawił ją kolejny pomysł jedynaka. - Poinformował mamę, że pragnie zostać snajperem i wyjechać z Polski na misję wojskową - zdradza "Na żywo" osoba zaprzyjaźniona z artystką i dodaje, że Allan już zaczął treningi na strzelnicy, by poprawić celność strzałów.

Gwiazda jest dumna z syna, ale czuje lęk o jedynaka. Wielokrotnie rozmawiała ze swoim kolegą instruktorem Dawidem Zawadzkim o tym, czy to jest właściwa droga kariery dla Allana.

- Nie może wyobrazić sobie, że nastolatek wyjedzie na misję. Dobrze zdaje sobie sprawę, że ten pomysł może zrealizować dopiero za kilka lat. Ale już sama wizja przyszłości wzbudza w jej sercu obawę, czy syn do niej wróci cały, i czy nie przeżyje traumy, która zmieni go na zawsze- mówi tygodnikowi znajomy artystki.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »