Reklama

Reklama

Reklama

Doda szczerze wyznaje swoje seksualne preferencje. "Jestem perwer"!

Przed Dodą (38 l.) kolejne wyzwania, a być może rozczarowania w jej reality show "Doda. 12 kroków do miłości". Tym razem na jedną z randek Doda musiała wybrać się na Mazury, a na drugiej dostała... erotyczny prezent!

Doda w programie "Doda. 12 kroków do miłości" poszukuje partnera do stworzenia trwałego związku. Za nią już osiem randek. W najnowszym, 5. odcinku Doda nawet poszła do wróżki z pytaniem, czy znajdzie w programie miłość! 

"Doda. 12 kroków do miłości". Odcinek aż kipi od wyznań na temat seksu

Relacja Dody z psychologiem, Leszkiem Mellibrudą uległa znacznej poprawie. Nie ma już pomiędzy nimi kłótni jak podczas pierwszych spotkań. Teraz oboje rozmawiają, jakby byli przyjaciółmi od dawna.

Reklama

Tym razem głównym tematem rozmów z psychologiem był... seks. Wszystko dzięki prezentowi od jednego z kandydatów, Michaela (48 l.) z Kalifornii. Mężczyzna przygotował dla wokalistki dedykowane prezenty. Jednego z nich mężczyzna prosił, aby nie otwierać.

"Słuchaj, najlepsze było to, czego ja nie zobaczyłam. Ja przychodzę do domu, wyciągam, wyciągam, ja patrzę, k**wa, na dno z tej torby. Zaczynam wyciągać, jeden metr, drugi metr, trzeci... cztery metry skórzanego, j*b, takiego pejcza, że ja pi**dolę!" - powiedziała doda do psychologa.

"No bo zdaje się kajdanki już dostałaś?" - zapytał psycholog. "No to ładny komplecik" - podsumowała Doda

"A twój stosunek do sado-maso jaki jest?" - spytał wprost Leszek Mellibruda.

"Bardzo dobry. Ja lubię ostry seks, bardzo lubię. Ja jestem w ogóle trochę perwer, ale ze swoim mężczyzną - odpowiedziała natychmiast Doda, wywołując zdziwienie na twarzy psychologa.

"Doda. 12 kroków do miłości". Traumatyczne wyznania Dody

Doda na pierwszej randce spotkała się z mężczyzną, Jarkiem (34 l.), który miał kryminalną przyszłość. To niestety zburzyło poczucie bezpieczeństwa Dody.

Wokalistka bardzo emocjonalnie podeszła do tematu problemów z Policją, wspominając problemy, jakie ciągną się za nią po małżeństwie z Emilem Stępniem.

"Psychicznie jestem po prostu wykończona. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc, jestem sama, rodziców nie będę tym obciążać. Starsi ludzie, 75-letni. Tylko dzwonię do mamy i mówię: wjechała mi policja, pewnie mnie zatrzymają, nie denerwuj się, nie będę miała telefonu przez następne 24 godziny, bo pewnie mi zabiorą" - mówiła Doda przez łzy.

"Doda. 12 kroków do miłości" w każdą sobotę o godz. 20:00 w Telewizji Polsat. Dodatkowe materiały z programu w "DODAtku" dostępne są w każdej chwili za darmo w Polsat Go.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Doda - 12 kroków do miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy