Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Co ubezpieczają gwiazdy?

Aktorzy, muzycy, sportowcy i modelki – choć zarabiają na życie w różny sposób, to wszystkich ich łączy jedno – sławę i wysokie zarobki w mniejszym lub większym stopniu zawdzięczają swojemu ciału. Nic więc dziwnego, że ubezpieczają poszczególne nogi czy głos na sumy, o jakich przeciętnemu Kowalskiemu nigdy się nawet nie śniło. Sprawdź, kto co ubezpieczył i ile na to wydał.

Nasi rodacy są coraz bardziej świadomi niebezpieczeństw i zagrożeń, jakie czyhają na nich samych oraz na ich dobytek pod ich nieobecność. Do objęcia ochroną życia, zdrowia czy wykupienia Holiday home insurance Polaków skłaniają docierające zewsząd informacje dotyczące milionów dolarów, jakie wydają na polisy gwiazdy.

Reklama

Ubezpieczenie części ciała

Polacy najczęściej wykupują ochronę dla domu i samochodu, tymczasem wśród mieszkańców Hollywood największą popularnością cieszy się ubezpieczanie poszczególnych części ciała. I wcale nie jest to fanaberia współczesnych gwiazd wielkiego ekranu, lecz wieloletnia tradycja, której początki sięgają XX wieku. Już wtedy aktor Ben Turpin ubezpieczył będącego jego znakiem rozpoznawczym zeza, a jego koleżanka po fachu Betty Davis zdecydowała się objąć ochroną wcięcie w talii, z którego była niezwykle dumna. Między ubezpieczeniami części ciała wykupywanymi przez gwiazdy wtedy a teraz jest jednak pewna różnica - obecnie znane sławy potrafią na polisy wydać kilka razy tyle, ile byli skłonni zapłacić ich poprzednicy.

Rekordowe ubezpieczenie Lewandowskiego

Najcenniejsze dla Roberta Lewandowskiego są oczywiście nogi. Gdyby teraz doznał kontuzji, która zmusiłaby go do zakończenia kariery, otrzymałby z tego tytułu ubezpieczenie rzędu 330 milionów złotych. Jeden z najbardziej znanych polskich piłkarzy zdecydował się wykupić najdroższą polisę, która w razie kontuzji uprawni go do otrzymania równowartości otrzymywanej za grę w Bundeslidze pensji. Wydaje się to być rozsądne biorąc pod uwagę, że wedle obowiązujących przepisów, jeśli kontuzja wyklucza zawodnika z gry na dłużej niż 6 tygodni, przysługuje mu jedynie kwota równa 2966 euro miesięcznie otrzymywana z niemieckiego odpowiednika ZUS. Nie ma się więc czemu dziwić, że "Lewy" zdecydował się wziąć sprawy w swoje ręce i samemu zatroszczyć o swoją przyszłość.

Drogocenne nogi Heidi Klum

Nogi to nie tylko narzędzie pracy sportowców, ale też spacerujących po wybiegach modelek. Jedną z modowych celebrytek, która zdecydowała się ubezpieczyć swoje nogi na horrendalną sumę jest Heidi Klum, biorąca swego czasu udział w pokazach znanej firmy bieliźniarskiej Victoria’s Secret. Lewa noga znanej też z telewizji gwiazdy została wyceniona na bagatela - milion dolarów. Ciekawostką jest, że prawa kończyna jest mniej cenna, bowiem wart jest "jedynie" 900 tysięcy dolarów. Dlaczego? Heidi przyznała, że tuż nad kolanem posiada pewien mankament - niewielką bliznę.

Polisa dla chrypy Roda Stewarta

Okazuje się, że firma ubezpieczeniowa może objąć ochronę nawet chrypę. Zdecydował się ją ubezpieczyć sam Rod Stewart, twórca takich hitów jak "I Don’t Want To Talk About It" czy "You’re in My Hear". Piosenkarz swój znak rozpoznawczy wycenił na 6 milionów dolarów. Widać więc, że dla celebrytów niebagatelne znaczenie mają nie tylko nogi, ale też głos.

Dowiedz się więcej na temat: gwiazdy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje