Przejdź na stronę główną Interia.pl

Bilguun Ariunbaatar odbije się od dna?

To nie był dobry rok dla byłego gwiazdora TVN. Przez problemy osobiste stracił zdrowie, narobił sobie długów i teraz ma na głowie komornika!

Na koniec listopada komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa wyznaczył termin pierwszej licytacji 90-metrowego apartamentu należącego do komika Bilguuna Ariunbaatara (32 l.).

Reklama

Nieruchomość wyceniono na blisko milion złotych. Pochodzący z Mongolii gwiazdor o licytacji dowiedział się z internetu.

- Bilguun od dłuższego czasu ma problemy finansowe, będące konsekwencją jego problemów osobistych i zdrowotnych - przyznał w rozmowie z "Twoim Imperium" jego menadżer i przyjaciel, Łukasz Jarosik.

Po rozstaniu z Izabelą Liebert, matką jego córki Antoniny, Ariunbaatar przeszedł załamanie nerwowe. Jakby tego było mało, pół roku temu lekarze zdiagnozowali u niego dość rzadką chorobę - zgorzelinowe zapalenie skóry. Przyplątały się też problemy płucne, a niebawem czeka go usunięcie ropni.

- To wszystko wykańcza go psychicznie, ale robię co w mojej mocy, by wyszedł na prostą. Najważniejsze jest teraz, żeby nie stracił mieszkania. O licytacji dowiedzieliśmy się w zeszłym tygodniu. Na szczęście mamy kilka dni, żeby to odkręcić - mówi "TI" z nadzieją w głosie menadżer satyryka.

***

Zobacz więcej materiałów:


Dowiedz się więcej na temat: Bilguun Ariunbaatar

Reklama

Reklama

Reklama