Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Alicja Bachleda-Curuś: Prezent dla najbliższych

Rodzice gwiazdy są bardzo podekscytowani. Ich córka w święta Bożego Narodzenia chce im przedstawić nowego partnera. Czy przystojny Amerykanin podbije ich serca?

Z niecierpliwością odlicza dni do świąt Bożego Narodzenia. Tegoroczne będą dla niej wyjątkowe. Spędzi je w rodzinnym Krakowie w towarzystwie najbliższych oraz... swojego narzeczonego, przystojnego Amerykanina.

Reklama

Kto wie, może ten pełen magii i ciepła czas sprawi, że padną ważne deklaracje. Dla rodziców Alicji (36 l.) byłby to najpiękniejszy prezent...

Dla ukochanego artystki będzie to kolejna wizyta w Polsce. Po raz pierwszy oficjalnie pojawili się razem w sierpniu na mszy żałobnej za Piotra Woźniaka-Staraka.

Alicja bardzo przeżyła tragiczną śmierć byłego partnera i przyjaciela. Była wdzięczna ukochanemu, że w tych trudnych chwilach mogła się wesprzeć na jego ramieniu.

Para poznała się pod koniec ubiegłego roku, w miejscu które aktorka często odwiedza.

- Silver Lake to ulubiona dzielnica bohemy. Dobrze się tu czuję. Uwielbiam Cafe Stella, w której serwują najlepsze małże w winie i najlepsze drinki - zdradziła Alicja w rozmowie z "Na żywo".

Zauroczeni sobą na bliższe poznanie nie mieli dużo czasu, bo aktorka wyjechała do Polski, by świętować z rodziną Boże Narodzenie i Nowy Rok.

- Przez ten czas dzwonili do siebie. Alicja opowiadała nowej sympatii o rodzinnym mieście, wysyłała zdjęcia. Jego zachwyt górami sprawił, że zdecydowała się osobiście mu je pokazać - opowiada jej przyjaciółka.

I słowa dotrzymała. Ukochany artystki niebawem przyjedzie do Polski, pozna też jej rodziców. Ala zaplanowała, że zatrzymają się w jej rodzinnym domu, a po świętach pojadą do Zakopanego powitać Nowy Rok.

Z takiego obrotu sprawy cieszą się nestorzy rodu. Mama Alicji, pani Lidia potwierdziła przyjazd córki, mówiąc: "Alicja zawsze spędza Boże Narodzenie w rodzinnym domu".

Bachledowie są zwolennikami życia zgodnie z dekalogiem. Dla nich tradycja i religijność to priorytet. Nie ukrywają, że martwią się o córkę. Po rozstaniu z Collinem Farrellem, ojcem ich syna Henia, nie miała szczęścia w miłości. Mocno wierzą, że jej nowy ukochany przełamie złą passę.

Nie ma wątpliwości, że święta spędzone w Polsce zrobią na nim ogromne wrażenie, podobnie jak sylwester, który organizuje brat jej ojca, Adam, w jednym ze swoich hoteli.

Kto wie, może w tę wyjątkową noc zakochani podejmą ważną życiową decyzję?

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Alicja Bachleda-Curuś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama