Dziennikarka bankietowa "lubi se sieknąć mocne oko i nawalić kreskę"

W Warszawie odbyła się impreza, na której zaprezentowane zostały trendy makijażowe na nadchodzący sezon.




Znane panie, które pojawiły się na evencie, zdradziły, które z trendów najbardziej przypadły im do gustu.




Jedna z "dziennikarek bankietowych" obecnych na wydarzeniu podkreśliła, że "lubi se sieknąć mocne oko i nawalić kreskę".




Myślicie, że gdyby w telewizji nadal obowiązywała tzw. karta ekranowa, osoba dopuszczona zostałaby na wizję?




Przypomnijmy, że dokument przyznawała specjalnie powołana komisja, w skład której wchodzili specjaliści z różnych dziedzin twórczości telewizyjnej. Komisja oceniała predyspozycje i umiejętności kandydata, prezencję, dykcję, warunki głosowe oraz artykulację.




Coś nam mówi, że tupet i sztuczne rzęsy to byłoby ciut za mało, by brylować na szklanym ekranie...
Agencja TVN/-x-news
Najlepsze tematy