Piotr Kraśko o zakupach z żoną: Groza!

Piotr Kraśko często towarzyszy żonie podczas zakupów, zarówno na lokalnych bazarach, jak i w centrach handlowych. Nie przepada jednak za robieniem zakupów odzieżowych, gdy musi czekać, aż Karolina Ferenstein-Kraśko podejmie decyzję po przymiarkach. Zauważa jednak, że coraz więcej sklepów wychodzi naprzeciw takim osobom jak on.

– Bardzo doceniam, że w wielu sklepach, tam gdzie są rzeczy ważne dla kobiet, pojawiają się krzesła i fotele, to jest bardzo komfortowa sytuacja – mówi Kraśko agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Twierdzi, że dzięki temu może bez problemu czekać na żonę wybierającą ubrania. Czas, który ona spędza w przebieralni, on pożytkuje m.in. na czytanie gazet.

– Dla moich synów i dla mnie wizja stania w sklepie jest po prostu przerażająca. To wytrzymać można krótko, ja mogę pójść na godzinę pobiegać, pograć w koszykówkę w trakcie, ale stać w sklepie – groza – podkreśla Kraśko.
Najlepsze tematy