Reklama

Plotki

Zielińska: Grywałam Szekspira. Na piątkę

Czwartek, 2 lutego (10:51)

Kasia Zielińska za wszelką cenę stara się udowodnić, że jest artystką przez duże "A", a nie tylko celebrytką i stałą bywalczynią stołecznych bankietów. Czyżby wciąż miała w pamięci słynną wypowiedź Ilony Łepkowskiej, w której scenarzystka nazwała ją "gorszą" aktorką?

Zdjęcie

Katarzyna Zielińska /Paweł Wrzecion /MWMedia
Katarzyna Zielińska
/Paweł Wrzecion /MWMedia
W rozmowie z dwutygodnikiem "Viva!" Kasia Zielińska podkreśla, że jest absolwentką szkoły teatralnej, a swoje pierwsze aktorskie próby podejmowała pod okiem najbardziej cenionych reżyserów. "Na zajęciach z Jerzym Trelą grywałam Szekspira. Na piątkę. A u Krystiana Lupy uczyłam się cierpliwości" - mówi.

Nie ukrywa też, że "zawsze chciała grać w teatrze", bo "jakoś podprogowo im wpajano, że prawdziwy aktor powinien grać na scenie". Wie jednak, że to dzięki temu, że gra w serialach i programach rozrywkowych, ludzie chcą ją zobaczyć w teatrze. Dlatego udziału w "Kocham cię, Polsko" czy "Tańcu z gwiazdami" nie zamierza się wstydzić. Tłumaczy, że propozycję wystąpienia w tym ostatnim przyjęła, by nabrać większej świadomości własnego ciała.

Twierdzi, że nie boli ją, gdy mówi się o niej, że jest bywalczynią, ale nie udaje jej się ukryć goryczy: "Ostatnio słyszałam, że 'na premierę przyszli aktorzy i celebryci' i oczywiście byłam zaliczona do grona celebrytów. Proszę bardzo, skoro 'pan dziennikarz' zna mnie tylko z telewizji, to jego sprawa".

A jednak zdanie redaktorów tabloidów na temat Zielińskiej podzielają także ludzie z branży. "Bywają aktorzy gorsi, którzy nigdy wielkich ról szekspirowskich nie zagrają, a w serialu sprawdzają się znakomicie, bo mają pewien rodzaj sympatyczności i ciepła. Takim przykładem jest Kasia Zielińska" - powiedziała o niej Ilona Łepkowska.

Zdjęcie

Bez Zielińskiej nie może się obyć żaden bankiet. Tu: na gali "Superprodukt 2011" magazynu "Świat Kobiety". /Paweł Wrzecion /MWMedia
Bez Zielińskiej nie może się obyć żaden bankiet. Tu: na gali "Superprodukt 2011" magazynu "Świat Kobiety".
/Paweł Wrzecion /MWMedia

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Zielińska: Grywałam Szekspira. Na piątkę (11)

  • 05.02 (00:07)
    ~dorota
    Łepkowska ma rację jeśli chodzi o Zielińską niestety !!!To słaba aktorka , żeby nie powiedzieć żadna aktorka !!!!!!! Głos niezły , ale bez charyzmy !!! Więc skąd ta popularność ? prawdziwa??? Nie wierzę !!! Załatwiona!!!! Dla potrzeb stacji w której ta pani zarabia kasę !!!!! Straszna pani !!!!!
  • 04.02 (19:33)
    ~Obserwator
    ~m.I co z tego, ze grywała Szekspira? Dziś jest jedną z wielu pustych celebrytek, która nie zna odpowiedzi na większość banalnych pytań w "Kocham cie Polsko", tylko się pogrąża tym programem, okazując swoje braki w wykształceniu.Zgadzam się!
  • ~Link sponsorowany
  • 04.02 (12:33)
    ~m.
    I co z tego, ze grywała Szekspira? Dziś jest jedną z wielu pustych celebrytek, która nie zna odpowiedzi na większość banalnych pytań w "Kocham cie Polsko", tylko się pogrąża tym programem, okazując swoje braki w wykształceniu.
  • 03.02 (16:10)
    ~Tadeo
    Przykro mi. ale nie trawię tej aktorko-szołmenki. Jest w niej coś, że odpycha od siebie
  • 03.02 (14:32)
    ~k
    jaki kraj takie aktorki a jak wiadomo w kraju burdel i dno