Reklama

Plotki

"Wolę być oskarżony o zoofilię niż o seks z Dodą"

Poniedziałek, 25 stycznia 2010 (09:55)

Piotr Tymochowicz wylewa na Rabczewską hektolitry jadu w wywiadzie dla jednego z tygodników i zapowiada, że zamierza zażądać od niej co najmniej miliona złotych odszkodowania.

Zdjęcie

Piotr Tymochowicz, fot. Arkadiusz Cygan   /MWMedia
Piotr Tymochowicz, fot. Arkadiusz Cygan  
/MWMedia
Tak ostrej publicznej kłótni w polskim show-biznesie nie było już dawno. "Wymiana zdań" między Piotrem Tymochowiczem a Dorotą jest tak intensywna, że wypowiadają się w prasie równocześnie, nie mając szansy zapoznać się z atakami przeciwnika.

Jak donosiliśmy dzisiaj, Rabczewska twiedzi, że chce dzięki tej wojnie zwrócić uwagę na problem rodziców pozbawionych praw do opieki nad dziećmi (przypominamy, według niej, prawdziwym ojcem córki Tymochowicza jest prezenter radiowy Paweł "Pawelec" Trzoch).

Tymochowicz z kolei zapowiada w "Twoim Imperium", że będzie domagał się od niej miliona złotych odszkodowania za bezzasadne pomówienia.

"Rozważam nawet wyższą kwotę. Mojej córce, o której mówiła Doda, należy się odszkodowanie. Nie można bezkarnie obrzucać błotem 2,5-rocznego, bezbronnego dziecka. Tu każda suma jest za mała" - mówi Tymochowicz.

Mężczyzna uważa, że przy atakach na jego rodzinę Dodzie przyświeca jeden cel: trafienie na czołówki gazet. Jego zdaniem, piosenkarka wywołała już skandale każdego rodzaju ("publiczny cyrk z rozwodem, łajdaczenie się z satanistami, atak na Biblię"), pozostał tylko "atak na niewinne dziecko".

"Być może niedługo się dowiem, że to z nią mam dziecko, które ukrywam. A ja wolałbym przespać się z wydrą niż z Dodą. (...) Mówię szczerze, bo jestem orędownikiem prawdy. Wolę być oskarżony o zoofilię niż o seks z Dodą" - podkreśla.

Na koniec Tymochowicz przypomina swoją starą teorię o tym, że Doda, która "uczyniła więcej złego dla kultury polskiej niż faszyzm", już się skończyła.

"Ona sama sobie wykopała medialny grób plastikowymi rękami. (...) Ma 26 lat, jest więc stara jak na show-biznes. Pozostaje jej już tylko wejść do tej trumny. A ja nawet kupię wieniec z tej okazji...".

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

Twoje Imperium

Zobacz również

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu "Wolę być oskarżony o zoofilię niż o seks z Dodą" (273)

  • 08.02.2010 (01:00)
    ~mmm
    dlaczego na zdejciu jest palikot?
  • 27.01.2010 (20:43)
    ~acha
    Tymek by chciał ale na razie mu wydry mentalne i zoologiczne zostają ......POZD
  • ~Link sponsorowany
  • 27.01.2010 (19:14)
    ~internauta
    A co to za kolejny "zawód"? Coś w stylu "stylisty" Pajacykowa? Powinni współpracować, identyczny poziom, zarówno fizyczny, moralny jak i intelektualny.
  • 27.01.2010 (16:44)
    ~SZOP-TRACZ
    Już niedługo i po operacjach takich jakie przeszła Doda, bedą mieli piękne buźki, śliczne oczki i co więcej piękne cucuszki. Ja też wolałbym przespać się z prawdziwą klaczą niż ze sztuczną , zrobioną Dodunią. A tak wogóle to poznać głupiego po śmiechu jego - chodzi o tę DOROTKĘ.
  • 27.01.2010 (10:46)
    ~erfty
    haha dobre : "uczyniła więcej złego dla kultury polskiej niż faszyzm"
    pieknie powiedziane