Reklama
Reklama

Weronika Rosati już nigdy nie odzyska pełnej sprawności!

Weronika Rosati (32 l.) uwielbia swoją pracę. Tym bardziej był to dla niej wielki cios, gdy po wypadku samochodowym, jakiemu uległa, musiała na długi czas zrezygnować z aktorstwa. Lekarze nie mieli dla niej optymistycznych wieści.

W 2013 roku aktorka uległa poważnemu wypadkowi.

Auto prowadzone przez jej ówczesnego partnera Piotra Adamczyka wylądowało w rowie, a ona doznała kontuzji nogi, co zastopowało jej karierę.

Nie mogła pracować przez długi czas.

Z zaangażowaniem wykonywała specjalne ćwiczenia i uczęszczała na rehabilitację.

Wszystko po to, by jak najszybciej wrócić na plan.

Udało się, ale mimo wielu wysiłków lekarze twierdzą, że nigdy nie odzyska pełnej sprawności.

To jest dla niej jak wyrok, lecz nie poddaje się.

"Miałam dokładnie pięć operacji. Noga nie do końca jest sprawna. W moim zawodzie jest to pewne ograniczenie, ale muszę z tym żyć. Nie mogę wykonywać gwałtownych ruchów czy tańczyć. Ale jest coraz lepiej" - opowiada aktorka w "Super Expressie".

Reklama

Dodaje, że jest w trakcie rozmów o nowej roli.

Bardzo jej zależy, by ją dostać, ale jest pewien problem - musi wykazać się wielką sprawnością ruchową.

"Modlę się o to, żeby z rehabilitacją poszło wszystko pomyślnie i żebym mogła zagrać w tym projekcie" - mówi z nadzieją.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Weronika Rosati
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama