Reklama

× m.pomponik.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Pomponika,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

  • Czwartek, 9 grudnia 2010 (07:23)

    Plotki

    Urbańska: To moja życiowa rola

- Uwielbiam spędzać czas z Kalinką. Chciałabym, żeby tego czasu było, jak najwięcej - mówi Natasza Urbańska, która zaśpiewa na koncercie sylwestrowym w Warszawie.

Zdjęcie

Natasza Urbańska   /AKPA
Natasza Urbańska  
/AKPA
PAP Life: - Co zaśpiewa pani podczas nocy sylwestrowej?

Natasza Urbańska: - Nie mogę dokładnie zdradzić, ponieważ to będzie niespodzianka. Mam w repertuarze sześć fantastycznych europejskich przebojów. Mam nadzieję, że to będą niezapomniane chwile. Specjalnie na ten wieczór szyję kostiumy. Będę tańczyć, śpiewać i - mam nadzieję - ładnie wyglądać...

PAP Life: - Lubi pani spędzać sylwestra w pracy?

N.U.: - Prawdę mówiąc wolałabym gdzieś wyjechać, ponieważ cały rok dużo pracuję. Zawsze w ten świąteczny czas uciekamy z Januszem [Józefowiczem, mężem - przy. red.], a ostatnio razem z córką Kalinką. Bardzo mi się to podobało. Może uda nam się tak uciec w przyszłym roku...

PAP Life: - Podróże z córeczką nie są uciążliwe?

N.U.: - Córeczka jest strasznie kochana i mądra. Mamy już na nią sposoby. Dajemy jej ulubioną świnkę i książeczkę. Dużo razem czytamy. Podróże mijają bardzo spokojnie.

PAP Life: Jaka jest ulubiona książeczka Kalinki?

N.U.: - Bardzo dużo ich jest. Ostatnio kupiliśmy "Rymowanki polskie". To jest wspaniała skarbnica wierszyków, które strasznie się jej podobają i prosi, żeby czytać od nowa. Dzieci uwielbiają, kiedy się im je powtarza, dlatego już umiem na pamięć wszystkie kołysanki i wierszyki.

PAP Life: - Czyli rola mamy jest rolą życia?

N.U.: - Tak, to jest moja życiowa rola. Uwielbiam spędzać czas z Kalinką. Chciałabym, żeby tego czasu było, jak najwięcej.

PAP Life: - Jakie ma pani zawodowe plany?

N.U.: - Przede wszystkim skupiam się na musicalu o Poli Negri. To będzie rewolucja w teatrze, ponieważ połączymy technikę 3D z żywym aktorem. Myślę, że to wspaniały pomysł. No i oczywiście moja płyta, nad którą cały czas pracuję. Mam nadzieję, że wejdę w przyszły rok z nową energią.

PAP Life: - Jak spędzi pani święta?

N.U.: - Jeszcze się zastanawiamy z Januszem, czy spędzimy je u nas w Emilinie (dworek w Jajkowicach pod Grójcem - przyp. red.), czy gdzieś wyjedziemy.

PAP Life: - Jeżeli wyjazd, to w ciepłe kraje?

N.U.: - Oczywiście. Jestem Lwem i muszę się wygrzać na słonku.

PAP Life: - Chodzą plotki, że ma pani zostać jurorem następnej edycji "You Can Dance"...

N.U.: - Nic o tym nie wiem...

Zdjęcie

fot.Michał Baranowski   /AKPA
fot.Michał Baranowski  
/AKPA

Rozmawiała: Dominika Gwit

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

PAP life/pomponik

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

  • Oceń tekst

    Ocen: 57

Reklama

Skomentuj artykuł: Urbańska: To moja życiowa rola

Wasze komentarze (62)

Dodaj komentarz
as

~as -

Śpiewać nie umie - ma bardzo słaby, bezbarwny głos, i słychać, że musi się bardzo wysilać, aby nie fałszować. Jej taniec robi wrażenie tylko dzięki akrobacjom, ale takie rzeczy potrafi każda dziewczynka po kilku latach trenowania gimnastyki artystycznej. Zrobiła karierę przez łóżko i jest lansowana na siłę. Irytująca.

Beholder

~Beholder -

Marzę o spędzeniu z nią upojnej nocy.

ja

~ja -

Bez Janusza nawet by nie zaistniala!Beztalencie.Jej glos w ogole nie powala.

SZATYNA

~SZATYNA -

Natasza to piękna i mądra kobieta.Dlaczego tak jej wszystkiego zazdrościcie,tego,że jest zdolna?... a MOŻE JEJ URODY?... a fee!!!...

yes,yes

~yes,yes -

to ze urodzila a wychowuje nianka? Cale hahaha szczescie ze nianka ma na imie tez Natasza, pewnie by sie dziecko i tatus w imionach nie mylili.

prawda

~prawda -

kupujących tanie podróby. Tandetna "gwizda" kabaretu buffona. Bez klasy, moralności, wykształcenia, sukcesów i repertuaru. Wciąż cudzesy - cudzy mąż cudzy repertuar czasem podawany przez "gwizdę" jako własny. Ot, talent dla niewymagającej gawiedzi bez znajomości prawdziwej sztuki.

RYSIEK141

~RYSIEK141 -

ONA MŁODA, A "JÓZUŚ" PRZEZ OKULARKI DO KOŁYSKI PATRZY....

czytelnik

~czytelnik -

Na krzywdzie Innych Swojego Szczęścia się NIE ZBUDUJE.... !!!

a feee

~a feee -

umyje kiedys te pozlepiane i rozczochrane klaki, zawsze jest taka niechlujna z plamami pod pachami a ten jej stary maz tez zawsze upocony i jakis mamlaty.

ewcia

~ewcia -

Nie będę oglądała Jej starych numerów tanecznych i godnego pożałowania śpiewania!