Reklama

× m.pomponik.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Pomponika,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Plotki

Syn Anny Seniuk szczerze o ćpaniu

Czwartek, 4 marca 2010 (05:00)

Przygoda Grzegorza Małeckiego (35 l.) z narkotykami mogła zakończyć się tragicznie. Syn aktorki Anny Seniuk i kompozytora Macieja Małeckiego trafił przed laty do szpitala psychiatrycznego. - Narkotyki sprawiły, że zaczęła mnie dręczyć paranoja - wspomina.

Zdjęcie

Anna Seniuk z synem Maciejem Małeckim, fot.Zawada   /AKPA
Anna Seniuk z synem Maciejem Małeckim, fot.Zawada  
/AKPA
Jako dorastający młody człowiek był punkiem - już pod koniec szkoły podstawowej zaczął słuchać Dead Kennedys i Sex Pistols. W społecznym liceum trafił na kolegów, którzy nosili irokezy; sam miał dready, kolczyk w nosie, chodził w czarnej skórze, kolorowych spodniach i glanach. To wtedy zaczął ćpać.

- Bardziej kręciły nas jointy i LSD - opowiada na łamach "Rzeczpospolitej". - Obracaliśmy się w towarzystwie dilerów. Nie musieliśmy kupować. Najpierw był fun, potem lot, a w końcu jazda, podczas której się nie myśli. Jak ktoś się zaczął bać - zapalał jointa albo łykał kwasa. Błędne koło.

Paranoja jest goła

W klasie maturalnej Grzegorz przesadził z narkotykami i znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. - Zaczęła mnie dręczyć paranoja - wspomina. - Wydawało mi się, że na ulicy jestem śledzony, a autobusy, którymi jeździłem, mają porwać terroryści. Nie miałem już gdzie przed nimi uciekać. Dopiero w szpitalu, kiedy otrzeźwiałem, zrozumiałem, że znalazłem się na poważnym życiowym zakręcie. Uznałem, że może jednak warto zbastować i zrobić w życiu coś bardziej konstruktywnego. Kilku jego kolegów nie miało takiego szczęścia, i przypłaciło tamten okres życiem.

Buntował się, nie dogadywał ze sławnymi rodzicami, pozostając z nimi przez długie lata w konflikcie. Dobre relacje zaczęły się dopiero kilka lat po tym, jak skończył Akademię Teatralną w Warszawie, wbrew mamie, która nie chciała, by syn poszedł w jej ślady, bo "to ciężki i niepewny kawałek chleba".

Kim jest moja mama?

Jako dziecko, nie do końca zdawał sobie sprawę, czym zajmują się rodzice. - Zostawałem z niańką, z opiekunką. Widywałem tylko owoce pracy rodziców. Podobały mi się. To przecież niezwykle zdolni artyści. Ale przez lata wydawało mi się, że to, co robią, jest proste i nie wymaga czasu. Nie widziałem, jak matka uczy się tekstu. Oglądałem, jak występuje w telewizji i jeszcze ma za to całkiem niezłe pieniądze.

Dzisiaj przyjaźni się z nią. Jest aktorem Teatru Narodowego; zobaczyć go można również m.in. w serialu "M jak miłość".

Zobacz również: Anna Seniuk wróci do byłego męża?

Nieznana córka Jerzego Stuhra

Frycz: Nie zmienię nazwiska

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

Reklama

Skomentuj artykuł: Syn Anny Seniuk szczerze o ćpaniu

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

70040

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 0,62 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (92)

Dodaj komentarz
msz

~msz -

Pani Aniu, nigdy ten człowiek Pani nie dorówna, mam wielki szacunek... Dla Pani, a synalkowi pasem przyłożyć, ćpun jeden!!!

Hanas

~Hanas -

Widać że jest durniem, to na prawdę widać!

jw

~jw -

no prosze mamuśka taka mądra, a synalka nie mogła przestrzec przed dragami...

pupu

~pupu -

faceta?

maja

~maja -

Pozdrowienia dla mamy.

myszka

~myszka -

Jestem gorliwą fanką pani talentu pani Aniu.Syna również polubiłam w filmie Mjak miłość,Ta buzia aniołka,wiem ile pani musiała przeżyć ,też jestem matką ,mam syna już dorosłego ale ten problem mnie ominął.Dobrze,że to już przeszłość.Zyczę Pani wiele radości i dużo zdrowia.

moje zdanie

~moje zdanie -

Ogólnie nadaje się do roli łobuzów, kiboli, takich mniej więcej średnich kryminalistów. OK

gosia

~gosia -

Bardzo lubię Anię Seniuk- to prawdziwa aktorka.Syn również podoba mi się w serialu M jak miłość.Nie ma porównania z Mroczkami-co oni reprezentują???????????

Quebeck

~Quebeck -

dla nazistów i komunistów. Wyciągnęli z ćpunów wszystko, co wiedzieli, a potem ich wykończyli

TERESA

~TERESA -

JEŻELI SYN MA NA IMIĘ GRZEGORZ, TO CZEMU POD ZDJĘCIEM Z SYNEM JEST PODPIS ANNA SENIUK Z SYNEM MACIEJEM ?