Reklama

× m.pomponik.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Pomponika,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Plotki

Suchora i Kowalewski: 31 lat różnicy

Środa, 17 listopada 2010 (11:29)

Choć Agnieszkę Suchorę (42 l.) i Krzysztofa Kowalewskiego (73 l.) dzieli duża różnica wieku, świetnie dogadują się jako artyści, małżonkowie i rodzice Gabrysi...

Zdjęcie

Agnieszka Suchora i Krzysztof Kowalewski, fot.Kurkowska   /AKPA
Agnieszka Suchora i Krzysztof Kowalewski, fot.Kurkowska  
/AKPA
Kiedy kilkanaście lat temu aktorka dołączyła do zespołu warszawskiego Teatru Współczesnego, Krzysztof był tam prawdziwą gwiazdą, od lat jednym z najpopularniejszych polskich aktorów.

Była nieśmiała i trzymała się nieco z boku, jednak jej dziewczęca uroda tak go oczarowała, że na próbach trzymał się zawsze blisko niej.

Stał się jej powiernikiem i doradcą, gdyż Agnieszce właśnie rozpadało się małżeństwo z aktorem Sławomirem Packiem. On był w wieloletnim, nieformalnym związku z Ewą Wiśniewską.

I tak, mimo różnicy wieku, stali się sobie bardzo bliscy. Kiedy w 2000 roku na świecie pojawiła się malutka Gabrysia, ich wspólna relacja nabrała innego wymiaru.

Aktor kupił duże mieszkanie w Warszawie i postanowił założyć prawdziwą rodzinę. W 2002 roku stanęli z Agnieszką na ślubnym kobiercu.

Zdjęcie

1 listopada wszyscy razem kwestowali na Powązkach, fot.Baranowski   /AKPA
1 listopada wszyscy razem kwestowali na Powązkach, fot.Baranowski  
/AKPA

Drugi oficjalny związek

Pierwszą żoną Krzysztofa Kowalewskiego była kubańska tancerka Vivian. Przed laty młody, rozpoczynający dopiero karierę Krzysztof, zakochał się w egzotycznej piękności do szaleństwa. Byli małżeństwem przez trzy lata, ale mimo rozłąki pozostawali w dobrych relacjach. Połączył ich syn Wiktor - mieszka obecnie w Los Angeles i, podobnie jak ojciec, jest aktorem.

Agnieszka i Krzysztof są małżeństwem wyjątkowo zgodnym. Uwielbiają podróże, fascynuje ich Toskania. Lubią spędzać wolny czas na Mazurach, gdzie aktorka własnoręcznie przerobiła stodołę na dom w stylu skandynawskim.

- Chciałbym jak najdłużej być w pełni sił, żeby zapewnić córce radosne dzieciństwo, a potem dobre życie - mówi pan Krzysztof. I bije się w piersi: - Jak mój, dziś już 42- letni syn był mały, ja byłem strasznie zapracowany. Rano na planie, wieczorem w teatrze. Teraz już mnie tak nie chcą. Kiedyś mi syn zarzucił, że dla niego tyle czasu nie miałem.

Pan Krzysztof jest zakochany w córce do szaleństwa. - Dobrze nam razem. I jak tak idziemy sobie niespiesznie za rękę, to moja córka patrzy na mnie z miłością. I pyta cicho: "A batonika mi kupisz?".

Zdjęcie

Para spotyka się nie tylko w życiu, ale także na planie serialu "Daleko od noszy", fot.Gałązka   /AKPA
Para spotyka się nie tylko w życiu, ale także na planie serialu "Daleko od noszy", fot.Gałązka  
/AKPA

Przy swoich dziewczynach tryska energią. Odmłodniał. Gdy córka chce, potrafi w 10 minut zebrać się na basen. Na rower. - Jest w wygłupach z Gabrysią niestrudzony - opowiada Suchora.

- To raczej ona czasem ma dosyć i woła: "Mamo, weź go". Wtedy wpadam do jej pokoju i patrzę na tę kotłowaninę i pytam: "Boże, człowieku, ile ty masz lat?". A on na to: "No, jak to? 14!".

Dziś Krzysztof Kowalewski uzależniony jest tylko od swego zawodu. Kocha grać i rozumie, że jego żona również. Pomagał więc przy dziecku i starał się, by nie rezygnowała z ról.

Pani Agnieszka, jak żadna dotąd kobieta, doskonale wyczuwa jego nastroje. Wie, że kiedy on przygotowuje się do roli, potrzebuje skupienia i bywa nieobecny. Kiedy jest przemęczony, najlepszym lekarstwem jest sen. Bo wypoczęty tryska energią. Chociaż ma już dystans do życia.

- Szalenie ważne jest dla mnie, aby nie przywiązywać się do utrwalonego wizerunku, bo w życiu wszystko się zmienia, wszystko jest ruchome - mówi aktor. Jedyne, czego nie zamierza już w życiu zmieniać, to żony.

Zdjęcie

fot.Andras Szilagyi   /MWMedia
fot.Andras Szilagyi  
/MWMedia

(nr 46)

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

Rewia

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

  • Oceń tekst

    Ocen: 220

Reklama

Skomentuj artykuł: Suchora i Kowalewski: 31 lat różnicy

Wasze komentarze (121)

Dodaj komentarz
jacek

~jacek -

Myślę że te kąśliwe opinie o żonie P.Kowalewskiego,piszą panie które dawno swją świetność mają za sobą.Tylko chora zazdrość i zwykły prymitywizm ,może doprowadzić debila do wypisywania takich głupot.Jestem ciekaw czy któraś z z pań naprawdę zna prywatnie żonę naszego WSPANIAŁEGO AKTORA.Głupie żałosne BABy

Fanka

~Fanka -

Krzysztof Kowalewski to znakomity aktor, ale jeżeli nie zmniejszyswojej wagi - to może nie doczekać dorosłości ukochanej córki. Byłam ostatnio w teatrze "Współczesnym" w Warszawie i widziałam p.Krzysztofa "na żywo". Jego wygląd (figura) jest po prostu przerażająca.To nie jest nadwaga, ani nawet zwykła otyłość - ale otyłość MONSTRUALNA! Panie Krzysztofie - niech Pan idzie po pomoc do dietetyka.

Eni

~Eni -

Naprawdę można spłodzić dziecko w wieku 62 lat?????????????

Jan (...)

~Jan (...) -

żona w wieku syna, to pedofilia. Ona wykorzystała to żeby zaistnieć. Nigdy nikt by nie wiedział kto ta sura jest. Gołym okiem widać nawet różnice na wadze. Strasznie śmiesznie wyglądają. Biedna ta ich córka.

ffff

~ffff -

Nie znacie suchory prywatnie -to jest podla,bezwzgledna falszywa baba

ffff

~ffff -

Nie znacie prywatnie Suchory -jest to wyrachowana,bezczelna baba po trupach do sukcesu Zostawila męża bo byl mlodym wspanialym wrazliwym czlowiekeim ale nie byl slawny jak kowalewski i nie mial kasy

gas

~gas -

Super ludzie pozdrawiam serdecznie

motyl

~motyl -

bardzo fajni aktorzy pani agnieszka jest bardzo mila i ladna .zycze duzo szczescia

niby nikt a jednak

~niby nikt a jednak -

ja im nie żałuję a niech się gimnastykują nocami w łóżku wcale mu nie zazdroszczę żony bo gdybym miał żonę mlodszą o 31 lat popadł bym w kompleksy przy takiej nadwadze

Anna

~Anna -

Oboje są bardzo sympatyczni, życzę im dużo szczęścia!