Reklama

Plotki

Powstanie "Grycan Reality Show"?

Wtorek, 7 lutego (05:00)

Grycanki ruszyły na podbój polskiego show-biznesu! Co jeszcze szykują?

Zdjęcie

Grycanki /Jarosław Antoniak /MWMedia
Grycanki
/Jarosław Antoniak /MWMedia
"Córki są już na tyle duże, że mogę się poświęcić rozwijaniu swoich pasji" - deklaruje w magazynie "Party" Marta Grycan. Dlatego ostro pracuje nad swoją książką kucharską i koordynuje otwarcie bistro w centrum Warszawy (aktualnie trwają w nim prace remontowe). Niedługo pojawi się też na małym ekranie w swoim autorskim programie kulinarnym "Marta na obcasach".

Jak zdradza dwutygodnik, mówi się, że wkrótce karierę telewizyjną zrobi nie tylko Marta, ale też cała jej rodzina. Podobno wszyscy Grycanowie mają wziąć udział w reality show o swoim życiu, a rozmowy na ten temat już trwają.


Informacja ta jest o tyle zaskakująca, że wcześniej Marta nie ukrywała, iż chce przede wszystkim chronić prywatność swoich dzieci - za nieprzychylny komentarz na temat wyglądu 15-letniej Wiktorii pozwała Dorotę Williams, znaną stylistkę.

A to przecież dopiero początek walki z opiniami innych! Od czasu, kiedy pojawiły się w mediach, córki Marty, 18-letnia Weronika, 15-letnia Wiktoria i 7-letnia Gabrysia, stały się obiektem zmasowanego ataku internautów, którzy ich obfite kształty i często nazbyt dorosły wygląd komentowali w niewybredny i bardzo dosadny sposób.

Zdjęcie

Marta Grycan z najmłodszą córką, siedmioletnią Gabrysią. /Jarosław Antoniak /MWMedia
Marta Grycan z najmłodszą córką, siedmioletnią Gabrysią.
/Jarosław Antoniak /MWMedia


Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Powstanie "Grycan Reality Show"? (235)

  • 06.03 (18:14)
    ~Wera
    Jaka mać, taka nać.....
  • 06.03 (14:06)
    ~olka
    ups jeszcze troche a rodzinka nie zmieści się w kadrze:P
  • ~Link sponsorowany
  • 16.02 (16:55)
    ~goska
    rodzina prosiaczkow :-)
  • 14.02 (10:35)
    ~klm.
    reality show monsters. xDDD
  • 13.02 (10:53)
    ~4''
    jeśli rodzice nie dbają o swoje dzieci,głodzą je ,zaniedbują itd..., to mają do czynienia z wymiarem sprawiedliwości za nieodpowiednie traktowanie dzieci.Ale co robi się z rodzicami, którzy tuczą dzieci jak prosiaki narażając je na nadciśnienie,cukrzycę i wszelkie inne konsekwencje zdrowotne/?Rozmumiem, że jedno dziecko może być grube, bo wyjątkowo uwielbia jeść,ale jeśli wszystkie są tak otyłe, to ewidentna wina matki.Bardzo współczuje tym dziewczynkom.