Reklama

Plotki

Polska aktorka serialowa była... czarownicą. "To cud, że nie zaraziłam się HIV"

Piątek, 27 września 2013 (09:05)

Patrycja Hurlak (29 l.), znana m.in. z seriali "Klan", "Blondynka" czy "Na Wspólnej", przez ponad dekadę była... czarownicą.

Zdjęcie

Patrycja Hurlak /Zenon Zyburtowicz /East News
Patrycja Hurlak
/Zenon Zyburtowicz /East News

Aktorka w autobiograficznej książce pt. "Nawrócona wiedźma" wyznaje, że przez wiele lat rzucała uroki na ludzi, którzy stawali na jej drodze.

"Magia dawała mi poczucie własnej wartości, wyższości nad innymi i nieprzeciętności" - opowiada.

"Czułam w sobie nadnaturalną moc i otrzymywałam, co chciałam. Trudno mi nawet wskazać początek tych zainteresowań. Śmiem twierdzić, że diabeł wyreżyserował sobie cały scenariusz, odkąd pojawiłam się w łonie matki".

W swojej poruszającej spowiedzi Hurlak pisze o tym, jak wyrwała się spod szatańskich wpływów i wróciła do kościoła katolickiego, stając się osobą mocno wierzącą. Dawne życie, pełne udręki, to już przeszłość.

"Dzisiaj wstydzę się grzechów mojej młodości, szczerze za nie żałuję i podejmuję pokutę. Mogę się do nich publicznie przyznać tylko dlatego, że Jezus stanął nad moim grobem, zawołał mnie po imieniu i przebaczył każdy grzech. To prawdziwy cud, że gdy miałam wielu partnerów, nie zaraziłam się wirusem HIV czy inną chorobą" - opowiada.

Żyła w trójkącie z kobietą i mężczyzną, rozbijała małżeństwa... Próbowała zrobić to także ze związkiem Seweryna Krajewskiego (66).

Obsesja

"Zakochałam się w jednym polskim muzyku. Był moim idolem" - zdradza aktorka. I choć w książce nie pada nazwisko, wiadomo, że chodzi o lidera Czerwonych Gitar. Patrycja była wtedy nastolatką i, jak pisze, darzyła kompozytora miłością platoniczną.

Czy jednak rzeczywiście Krajewski był dla niej wyłącznie gwiazdą z plakatu? W jej rodzinnej Świdnicy wszyscy, włącznie z nauczycielami, wiedzieli, że oszalała na punkcie piosenkarza. Od najmłodszych lat jeździła za nim w trasy, poznała go osobiście, a nawet sama zorganizowała jego koncert.

Paweł, jej pierwszy chłopak, przymykał oczy na tę niewinną, jak mu się zdawało, słabość ukochanej. Ale tylko do czasu, gdy Seweryn "przypadkiem" pojawił się na jej 18. urodzinach.

"Od kogoś z zespołu Paweł dowiedział się, że relacja jego dziewczyny i piosenkarza jest znacznie poważniejsza, niż się wydawało. Wiele osób słyszało, jak odgrażał się, że porachuje Krajewskiemu kości. I zerwał z Patrycją" - opowiada jedna z dawnych koleżanek aktorki.

Zdaniem innych znajomych zakochana Hurlak wierzyła, że gwiazdor zwiąże się z nią na poważnie i zostawi dla niej żonę Elżbietę. Opowiadała, że Krajewski ma do niej wielką słabość i tylko przy niej potrafi się śmiać po stracie synka.

Jednak wkrótce przekonała się, że Seweryn nie podziela jej planów. Zdesperowana postawiła mu ultimatum: ona albo żona. Ten nie zamierzał zostawiać Elżbiety, rozpaczającej po śmierci Maksa. Patrycja więc zniknęła z jego życia.

Jestem wreszcie szczęśliwa

Po kilku latach ich drogi znów się zbiegły. Na chwilę odżyły wspomnienia i sentymenty, ale tym razem ten płomień był krótkotrwały. Seweryn wciąż trwał przy żonie, mimo że już od dawna kiepsko im się układało, a Patrycja była związana z innym piosenkarzem, Szymonem Wydrą.

Gdy w 2008 r. Hurlak reżyserowała swój pierwszy film "Małgosia kontra Małgosia", napisanie muzyki powierzyła... Sebastianowi Krajewskiemu, synowi Seweryna, w filmie wykorzystując utwór Czerwonych Gitar "Pięciu nas jest", z muzyką i tekstem Seweryna...

Zapytaliśmy bohaterkę "Nawróconej wiedźmy", dlaczego była taka tajemnicza i ukryła w książce tożsamość Krajewskiego. Najpierw zapadła długa cisza, potem padła odpowiedź:

"Nikogo nie przywoływałam po imieniu i nazwisku. Celem książki nie było wzbudzanie sensacji. Jestem wreszcie szczęśliwa. Daję świadectwo swej wiary. Nie wykluczam życia zakonnego".

Zdjęcie

Patrycja Hurlak /Piotr Fotek /East News
Patrycja Hurlak
/Piotr Fotek /East News

Zdjęcie

Patrycja Hurlak /Michał Baranowski /AKPA
Patrycja Hurlak
/Michał Baranowski /AKPA

Agnieszka Brzoza

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

Na żywo

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

Reklama

Skomentuj artykuł: Polska aktorka serialowa była... czarownicą. "To cud, że nie zaraziłam się HIV"

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (64)

Dodaj komentarz
SYLVIU

~SYLVIU -

NA deon.pl widziałam świadectwo... irytująca baba głosik jakby rzeczywiście była opętana.I JAK TU WIERZYĆ????

Załączniki:
Dong

~Dong -

jejdjdjddjxiejdidndjxjdjdjxndjdnxjxjrndjzjsjsisjdjsjjxhxhjddjdjdjdhdhxhdhdjdjsjzjdjdjdjejdjdjdjdjdjdjdjd.djdjdjdjdjdjdjdjdjdjdjdjsjsjjjdj

zuza

~zuza -

czarownicą ?? - qrwiszonem raczej

antek

~antek -

Przeczytajcie książkę to zmienicie zdanie. Świadectwo Patrycji powala szczerością i świeżością wiary.

nestle

~nestle -

nie dość, że brzydka, to jeszcze nikt o niej nie słyszał. Ale pompon swobodnie dobiera artykuły..

Widzka

~Widzka -

??????¿niby zagrała w kilku i to popularnych serialach ale nikt jej nie zna nie pamięta,,,,myślę że stąd ten ,,artykuł''na portalu żeby stała się bardziej rozpoznawalna i to dotyczy wszystkich!!aktorów czy modelek itp.Pomyślcie ilu jest aktorów grających np.w teatrach i nikt ich nie zna 95%społeczeństwa nie ma pojęcia że takowi istnieją czy modelki prezentujące modę w kolorowych pismach czy na pokazach .Dlaczego?ano dlatego bo nie promują ich portale internetowe ,w dzisiejszych czasach i to dotyczy całego świata jak chcesz być znany sławny musisz pokazać się w internecie na popularnym portalu ot i cała prawda.

gap

~gap -

czy mógłby ktoś napisać jak rzuca się na kogoś urok,bo bym chętnie na taką jedna rzucił

lekarz

~lekarz -

polecam leczenie u psychiatry. Jakiekolwiek wiary w nadprzyrodzone mozliwosci to objaw schizofrenii albo depresji dwubiegunowej. Jak sie tego nie leczy to zzera mozg.

kart

~kart -

Musiała rzucić na siebie czar niezauważalności , bo nijak jej nie kojarzę . Wiedźma to,, ta co wie " , a nie ta co sobie coś ubzdurała .

pigmejka

~pigmejka -

ale laska ma zryty dekiel, neofitka psia mać!