Reklama

Plotki

Po pogrzebie Whitney tańczył na stole

Poniedziałek, 20 lutego (08:57)

Piosenkarz Bobby Brown, były mąż Whitney Houston, po pogrzebie piosenkarki poleciał do Connecticut, gdzie najpierw dał koncert w kasynie Mohegan Sun, potem imprezował do rana, tańcząc na stole.

Zdjęcie

Bobby Brown /Dave Kotinsky /Getty Images/Flash Press Media
Bobby Brown
Bobby Brown był mężem żegnanej w sobotę 18 lutego Whitney Houston przez 15 lat. Z pogrzebu byłej żony wyszedł po 20 minutach, tłumacząc później, że został z niego wyproszony przez ochronę, która podobno trzykrotnie zmuszała go do zmiany miejsca i uniemożliwiała kontakt z córką, 18-letnią Bobbi Kristiną.

Jeszcze tego samego dnia wokalista odleciał prywatnym odrzutowcem z Newark do Connecticut, gdzie wraz z zespołem New Edition dał ponad godzinny występ w kasynie Mohegan Sun.
"Proszę o błogosławieństwo dla mojej byłej żony Whitney Houston. Kocham cię" - mówił podczas show, wskazując palcem ku niebu.

Po koncercie wraz z narzeczoną Alicia Ethridge, rodziną, grupą przyjaciół i niektórymi członkami grupy New Edition przeniósł się do restauracji Bar Americain, znanego amerykańskiego restauratora i szefa kuchni Bobbiego Flaya. Wyglądał na zrelaksowanego i zadowolonego. Przez cały wieczór nie rozstawał się ze szklanką wódki z lodem. Impreza w niczym nie przypominała stypy, a piosenkarz dodatkowo ożywił ją tańcem na stole.

Po północy Bobby i jego świta opuścili restaurację i udali się do strefy hazardu. Tam Brown oddał się grze w blackjacka. Z przyjemnością pozował także do zdjęć ze swoimi fanami. Zabawa trwała do drugiej w nocy.

Zdjęcie

Bobby Brown na pogrzebie Whitney Houston /Getty Images/Flash Press Media
Bobby Brown na pogrzebie Whitney Houston

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

PAP life/pomponik

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Po pogrzebie Whitney tańczył na stole (39)

  • 22.02 (22:39)
    ~Zosia
    jak mozna polubic taka małpę?
  • 22.02 (19:48)
    ~Kontrast
    To zero bez grama empatii dla uczuć w tym momencie - choćby dla przeżywającej stratę matki Kristiny...
  • ~Link sponsorowany
  • 20.02 (21:13)
    ~dario
    Luzak na maxa. :)
  • 20.02 (20:54)
    ~Leonsio
    ~xxxNie to zebym za nim przepadala, bo Aniolem to on nie jest. Ale czy ktos zauwazyl, ze Bobby jest czysty, a Whitney przedawkowala... Bo to slaba kobieta byla ;(Gorsze połówki zawsze zwalą wszystko na faceta. Taka już ich obłudna natura.
  • 20.02 (20:03)
    ~xxx
    Nie to zebym za nim przepadala, bo Aniolem to on nie jest. Ale czy ktos zauwazyl, ze Bobby jest czysty, a Whitney przedawkowala... Bo to slaba kobieta byla ;(