Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Grabowski już nie jest samotny!

Przy nowej partnerce odkrył radość życia. Byli razem na planie filmowym!

Słoneczny wakacyjny poranek. Na plan serialu "Pensjonat nad rozlewiskiem" w Nastajkach pod Ostródą przyjeżdża Piotr Grabowski (49 l.). Towarzyszy mu młoda kobieta. Piotr przedstawia ją członkom ekipy jako swoją nową partnerkę. Nie kryje, że jest w niej zakochany i wreszcie szczęśliwy.

Reklama

Piotrek odzyskał przy niej radość - mówi "Życiu na gorąco" znajoma aktora. - Zachowuje się jak nastolatek, ciągle się uśmiecha, z optymizmem mówi o przyszłości - dodaje. O nowej ukochanej Piotra Grabowskiego wiadomo niewiele. Aktor nie chce na razie mówić o niej w wywiadach.

"Życie na Gorąco" dowiedziało się, że dziewczyna, która rozkochała w sobie przystojnego aktora, pochodzi z Wybrzeża, pracuje jako ekonomistka, jest też uzdolniona plastycznie. - To urocza i sympatyczna kobieta - twierdzi jedna z osób pracujących przy produkcji serialu, która poznała ją osobiście.

Aktor przywiózł nową partnerkę na plan, bo wiedział, że tego dnia będzie miał okazję przedstawić jej Grzegorza Markowskiego (63 l.) i jego przyjaciół z zespołu Perfect. Muzycy przyjęli zaproszenie producentów mazurskiej sagi i zgodzili się zagrać w jednym z odcinków nowej serii. Kiedy aktor dowiedział się, że członkowie Perfectu pojawią się w Nastajkach, bardzo się ucieszył.

Był młodym chłopakiem, kiedy Perfect debiutował na polskiej scenie muzycznej. "Autobiografia", "Nie płacz Ewka", "Chcemy być sobą"... Piotr Grabowski dobrze pamięta czasy, kiedy te utwory szturmowały szczyty list przebojów. Jego nowej ukochanej jeszcze wtedy nie było na świecie, ale piosenki z repertuaru Grzegorza Markowskiego i Perfectu zna bardzo dobrze. Jadąc na spotkanie z wokalistą, słuchała ich razem z Piotrem.

Po rozstaniu z Anną Dereszowską (36 l.), z którą przez sześć lat dzielił życie i z którą ma córkę Lenkę (9 l.), Piotr Grabowski nie chciał zbyt szybko wiązać się z żadną kobietą. Powiedział, że marzy, by spotkać prawdziwą miłość, ale zastrzegł, że nie będzie jej szukać na siłę. - Nie mamy najmniejszego wpływu na to, kiedy się zakochamy - wyznał.

Rozstanie Piotra i Anny Dereszowskiej zbiegło się w czasie z rozpadem związku pierwszej żony aktora, Marty Konarskiej (51 l.), która po rozwodzie w 2008 roku od razu ułożyła sobie życie z innym mężczyzną. Piotr Grabowski myślał nawet o tym, by wrócić do Krakowa i podjąć próbę odbudowy relacji, jakie kiedyś łączyły go z Martą - jego pierwszą wielką miłością. Do powrotu do domu namawiała go starsza córka - znana m.in. z seriali "Belfer" i "Julia" - Aleksandra Grabowska (22 l.). Niestety, Marta Konarska nie chciała dać byłemu mężowi kolejnej szansy.

Piotr przez pewien czas spotykał się z tajemniczą blondynką, ale okazało się, że sympatia, jaka ich połączyła, nie przerodziła się w nic poważniejszego. Media sugerowały też, że uległ urokowi Laury Breszki (29), którą poznał latem 2013 roku na planie piątej serii sagi "Nad rozlewiskiem". On sam temu zaprzeczył. - Nie interesują mnie związki na chwilę ani miłe przygody - powiedział w wywiadzie.

- Przez ostatnie lata był sam - twierdzi w rozmowie z "Życiem na gorąco" znajoma Piotra Grabowskiego. - Uważa, że związek to skomplikowana sprawa, a wielka miłość nie zawsze wygląda jak w bajce - dodaje.

Dziś znów jest szczęśliwy. Dziewczyna, z którą przyjechał na Mazury na plan "Pensjonatu nad rozlewiskiem", choć jest zaledwie o kilka lat starsza od jego córki Oli, sprawia wrażenie osoby odpowiedzialnej, rozsądnej i bardzo ciepłej. Wszystko wskazuje na to, że aktor znalazł wreszcie partnerkę, o jakiej od dawna marzył. Wyjątkową kobietę, u boku której przypomni sobie, że miłość to najpiękniejsze uczucie...

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


Dowiedz się więcej na temat: Piotr Grabowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje