Reklama

Plotki

"On mnie nigdy nie kochał"

Niedziela, 19 lutego (05:00)

Danuta Wałęsowa swoją autobiografią wywołała prawdziwą burzę. Teraz zdradza jeszcze więcej intymnych szczegółów, dotyczących życia z byłym prezydentem.

Zdjęcie

Danuta i Lech Wałęsowie /Jarosław Antoniak /MWMedia
Danuta i Lech Wałęsowie
/Jarosław Antoniak /MWMedia
Danuta Wałęsowa w rozmowie z dziennikarką "Vivy!" zdradza, jak wygląda codzienne życie w ich gdańskim domu. Zwierza się, że prezydent "przychodzi z biura, je obiad i siada do komputera, poza którym niewiele go interesuje". Nie ukrywa, że jest rozgoryczona faktem, iż poświęca jej tak niewiele uwagi. Liczyła, że na emeryturze nadrobią stracony czas.

"Słuchaj, dzieci odchowane, wnuki odchowane, teraz możemy być dla siebie" - tłumaczy mu. Ale on nie chce o tym słyszeć, co sprawia jej dużo przykrości. "Czasem myślę, że on mnie nigdy nie kochał. Tyle spraw było ode mnie ważniejszych" - skarży się.

Nie uważa się jednak za ofiarę. "Powiem pani w zaufaniu, że żal mi go. On jest bardzo samotny, nieszczęśliwy" - mówi. Wyznaje też, że ostatnio mąż zagroził jej, że wyprowadzi się do Warszawy. "Trudno" - komentuje. "Ja stąd nie wyjadę. Tu jest mój świat".

Zastanawia się, czy kiedy Lech uświadomi sobie, że na sprzedaży książki "Marzenia i tajemnice" sporo zarobiła, nie będzie jej kazał samej się utrzymywać. "Jak się zbuntuje, to może powie: 'Masz pieniądze, sama wszystko opłacaj'". Czy to oznacza koniec związku pary prezydenckiej?

Zdjęcie

Danuta i Lech Wałęsowie uświadomili sobie, że przez politykę stracili wiele, a czasu nie da się cofnąć. /Niemiec /AKPA
Danuta i Lech Wałęsowie uświadomili sobie, że przez politykę stracili wiele, a czasu nie da się cofnąć.
/Niemiec /AKPA



Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu "On mnie nigdy nie kochał" (277)

  • 25.04 (19:02)
    ~zUZA
    ~MZWPODZIWIAM PANIĄ DANUTĘ.Okazuje się że to bardzo mądra,ciepła osoba.Ani męża ani swojej rodziny nigdy nie naraziła ani nie ośmieszyła.Nie rozumiem za co dąsa się jej mąż.Dostał pokojową nagrodę Nobla broniąc wolności i demokracji na świecie a nie potrafi wysłuchać i zrozumieć własnej żony? Niestety tak się traktuje u nas kobiety że nie pozwala się im nawet poskarżyć na swój ciężki los.WSTYD PANOWIEaLE JESTES GLUPIA!!!!!!!
  • 25.04 (19:00)
    ~daha
    ~ahakobito jak by nie on chyba wiesz gdzie bys bylaOtoz to, brak pokory, straszana hucpa. A TE KAPELUSZE TO JEDNA WIELKA ZENADA, PASUJA JAK....
  • ~Link sponsorowany
  • 25.04 (18:58)
    ~iwa
    To co wyprawia pani byla prezydentowa, to jakas tragifarsa. Coz ona chce nam udowodnic, ze maz jej nie kochal? Jakie to ma znaczenie dla nas? Powinna Bogu dziekowac,ze dostala sie (przypadkowo) tak gdzie sie dostala i siedziec cicho, bo ona naprawde nie ma nam nic do zaproponowania. Zwyklej prostej kobiecie pisza ksiazke, piorac publicznie brudy domowe. Coz za wydarzenie.. Czasami brak pokory jest sromotnie ukarane i to sie stalo, bo czytaja tego gniota tylko kucharki chyba , ze takie bylo od poczatku zalozenie. Nie dziwie sie, ze malzonkowi sie to nie podoba.Ona tez probowal przedstawiac sie w zupelnie falszywym swietle,pewno u nich to rodzinne.
  • 25.03 (19:23)
    ~aha
    kobito jak by nie on chyba wiesz gdzie bys byla
  • 03.03 (07:16)
    ~Czytelnik
    Szanowna Pani Danusiu wiem przez co Pani musiała przejśc w czasie Stanu także to samo przechodziła moja żona ,ale z jedną różnicą ja nie siedziałem w luksusowych warunkach i to był powód tego że z Lecha zrobił się buc zadufany w sobie i myślący ,że jest pępkiem świata ,odchodzący od zasad potem to się pogłębiło kiedy otoczył się "Fałszywymi Ludzmi" którzy teraz są na świeczniku . To ze Bracia Bliźniacy popadli w niełaskę to wydaje mi się dlatego ,iż uświadamiali mu co się z nim dzieje. Woda sodowa udeżyła mu do głowy