Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ojciec Andrzeja Dudy publicznie strofuje synową

Premiera filmu "Smoleńsk" w środowisku Prawa i Sprawiedliwości była prawdziwym wydarzeniem. Na uroczystym pokazie zabrakło jednak małżonki prezydenta Agaty Kornhauser-Dudy (44 l.). Fakt ten postanowił skomentować... teść.

Przedstawiciele partii rządzącej w Teatrze Wielkim stawili się w komplecie: był Jarosław Kaczyński, Beata Szydło, Antoni Macierewicz i Andrzej Duda jako gość honorowy. Prezydent, ku zaskoczeniu zgromadzonych, pojawił się jednak sam - Agata Kornhauser-Duda wybrała się z córką Kingą na film Woody'ego Allena "Śmietanka towarzyska".

Reklama

Z takiego zachowania nie do końca zadowolony jest Jan Duda, teść Agaty. W rozmowie z "Super Expressem" zastanawia się, dlaczego synowa nie towarzyszyła Andrzejowi podczas uroczystej premiery. Jego zdaniem każdy Polak powinien zobaczyć ten obraz.

"Agata koniecznie powinna obejrzeć 'Smoleńsk'. Każdy powinien go zobaczyć" - mówi Jan Duda w tabloidzie, dodając, że sam jeszcze nie widział dzieła Antoniego Krauze.

"Polecam ten film Agacie i Polakom. Ja jeszcze nie oglądałem, ale niedługo się wybiorę. Ten film jest wart obejrzenia. Każdy powinien go zobaczyć" - stwierdza.

Nieobecność pierwszej damy na pokazie skomentował również sam reżyser Antoni Krauze, mówiąc, iż "film Allena być może był po prostu lepszy".

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

pomponik.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje