Reklama

× m.pomponik.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Pomponika,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Plotki

Ohme wyprowadziła się od męża

Wtorek, 23 listopada 2010 (05:30)

Małgorzata Ohme, współautorka "Co z tym życiem?", podobnie jak Kinga Rusin, ma za sobą bolesne rozstanie z mężem. - Gdy rodziła się książka, Małgosia też miała kłopoty osobiste - mówi jej znajoma.

Zdjęcie

Małgorzata Ohme i Kinga Rusin, fot.Jarosław Antoniak   /MWMedia
Małgorzata Ohme i Kinga Rusin, fot.Jarosław Antoniak  
/MWMedia
Panie pierwszy raz spotkały się kilka lat temu. - Na jakimś bankiecie podszedł do mnie mądry człowiek i spytał: "Masz smutne oczy, dlaczego?". Tym człowiekiem, który dostrzegł więcej niż inni, była Małgosia - opowiadała Rusin podczas wieczoru autorskiego.

- Wiedziałam, dlaczego jest mi smutno, ale nie chciałam się do tego przyznać sama przed sobą. Po tym prostym pytaniu, ledwo powstrzymałam łzy. Jakby w moim sercu otworzyły się jakieś zaryglowane od dawna drzwi.

Do ponownego spotkania doszło, kiedy dziennikarka szukała psychologa, z którym napisze książkę. Był to trudny czas nie tylko dla niej, ale przede wszystkim dla Małgorzaty:

- Małżeństwo z psychologiem Rafałem Ohme, współpracującym m.in. z Januszem Palikotem, przeżywało poważny kryzys - zdradza pismu "Na żywo" jej znajoma.

- Życie pary psychologów mogło wydawać się bajkowe: dom pod Warszawą, dwójka udanych dzieci. Jednak gdzieś po drodze małżonkowie zgubili to, co najważniejsze - miłość.

Prezenterka wspierała przyjaciółkę, pomogła jej rozliczyć się z przeszłością, pokazała, że warto wyjść z toksycznego związku. - Tuż po ukazaniu się książki, Małgosia z dziećmi wyprowadziła się od męża - dodaje rozmówczyni tygodnika.

"Zdejmuję zdjęcia ze ścian, wyrzucam szczoteczkę do zębów, kasuję stare SMS-y. Zaczynam odkrywać inną rzeczywistość i siebie w niej" - tak Ohme napisała o rozstaniu z mężem. Pisanie książki nazywa osobistym podsumowaniem. "Zrobiłam to, by sama sobie to wszystko w głowie uporządkować".

Panie pracują już nad kontynuacją bestselleru.

Zdjęcie

fot.Engelbrecht   /AKPA
fot.Engelbrecht  
/AKPA

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

  • Oceń tekst

    Ocen: 76

Reklama

Skomentuj artykuł: Ohme wyprowadziła się od męża

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

70040

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 0,62 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (92)

Dodaj komentarz
alma

~alma -

A mnie się wydaje że to żal tak upubliczniać rozwód... wszyscy na uczelni wiedzą że Państwo Ohme się rozwodzą i to za sprawą Pani Małgorzaty. A Profesor Ohme jest rewelacyjnym wykładowcą

??

~?? -

Ohme wykorzystywał swoich magistrantów do robienia dla niego badań, pod którymi się podpisywał. Oczekiwał, że studenci 5 roku nie będą pracowali tylko robili dla niego za darmo kwestionariusze. Siedziało się po nocach ze statystyką. Bardzo dobrze Małgosia, że się wyniosłaś od tego narcyza! Pozdrawiam Koleżanka z SWPS

psycholog

~psycholog -

psuje nam opinie psychologom, ta pani jako psycholog ma zero obiektywizmu i bierze tylko jedna strone w obronę co w zawodzie psychologa jest niedopuszczalne, to wstyd dla nas ze ktos z takimi poczynaniami wykonuje ten zawod

Absolwentka, która oparła się wd

~Absolwentka, która oparła się wd -

Pani Małgosiu mam wrażenie, że cała uczelnia szczególnie jej damska część wiedziała juz kilka lat temu o tym na co Pani wpadała po tylu latach. W każdym razie powinna sie Pani cieszyć, że ma go pani z głowy ;)

Bety

~Bety -

ludzie... jacy wy jesteście okropni.....

anka

~anka -

widzialam jej męża w tv kilka razy, wydawał się fantastycznym facetem, nie dość, ze przystojny to jeszcze dowcipny, inteligentny. Zal, ze się rozstali, a najbardziej zawsze szkoda mi dzieci.

Fredek

~Fredek -

Musi sie Węglarczykowi podobać, bo on też od Boczka z Kiepskich niczym się nie różni.

Ania

~Ania -

Pani Kingo co pani jeszcze zrobi dla pieniędzy? Ostatnio zadała pani pytanie w programie pewnej dziewczynie:,,ile można wyciągnąć pieniędzy za wykorzystanie wizerunku".Czyli w tym procederze ważne są dla pani tylko pieniądze, pewnie tylko pani czeka na jakieś zdięcie tudzież słowa i natychmiast do sądu po kasę. Nie dziwię się panu Lisowi , chciał mieć prawdziwą kobietę a pani jest wykalkulowaną i wyrachowaną osobą.

hahahaa

~hahahaa -

a one maja wasze opinie w... robia kase i odnosza sukcesy.

ewa

~ewa -

Umrę ze śmiechu! To tak jakby głuchy doradzał jak śpiewać.