Reklama

Plotki

O co chodzi z tym "romansem"?

Sobota, 4 lutego (05:30)

Od kilku tygodni tabloidy rozpisują się na temat "romansu" Moniki Richardson i Zbigniewa Zamachowskiego? O co chodzi?

Zdjęcie

Monika Richardson, Zbigniew Zamachowski /Jarosław Wojtalewicz /AKPA
Monika Richardson, Zbigniew Zamachowski
/Jarosław Wojtalewicz /AKPA
"Są razem", "Miłość ściśle tajna", "Związek dziennikarki przeżywa kryzys" - tak o relacji pary piszą kolorowe gazety. Choć sami zainteresowani dementują, jakoby łączyło ich coś więcej, prasa nie daje za wygraną, twierdząc, że spotykają się oni nie tylko na gruncie zawodowym w ramach programu TVN "SOS dla świata", ale także prywatnym.

"Znajomi pary" nie mają wątpliwości, i mówią "Na żywo":
"Ponoć Zbigniew porządkuje swoje rodzinne sprawy, bo chce być wolny dla Moniki". Bliska osoba z otoczenia dziennikarki na łamach "Rewii" dodaje, że Richardson "poddała się nowemu uczuciu":

"Monika od dawna jest bardzo samotna. Odkąd jej mąż poznał na jednej z tras piękną stewardesę i zaprzyjaźnił się z nią, nie chce przyjeżdżać do Polski. Nie zależy mu, żeby cokolwiek udawać".
Jak myślicie, rzeczywiście coś jest na rzeczy, czy to rewelacje wyssane z palca?

Sama zainteresowana w grudniu powiedziała "Twojemu Imperium": "Przyjaźnię się ze Zbyszkiem Zamachowskim. Mąż nie jest o niego zazdrosny. To głupie, że ludzie podejrzewają nas o romans, bo w ten sposób krzywdzą naszych bliskich".

Zdjęcie

Monika Richardson, Zbigniew Zamachowski /Paweł Wrzecion /MWMedia
Monika Richardson, Zbigniew Zamachowski
/Paweł Wrzecion /MWMedia


Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu O co chodzi z tym "romansem"? (98)

  • 16.02 (19:16)
    ~nina
    powinni kupić ołówek,,,
  • 16.02 (19:15)
    ~nina
    Zamachowski zapłaci i będzie wolny,,,
  • ~Link sponsorowany
  • 06.02 (08:09)
    ~Sylwia.
    ~MONIKAA CZY ZNASZ TAK DOBRZE RÓWNIEZ JEGO ?BO ZDJĘCIA W GAZECIE JAK WYCHODZI Z MONIKA Z KINA TRZYMAJĄC SIE ZA RĘCE ,TO JUŻ CHYBA NIE JEST ŻART!!!!!!!!!!!!!!!!!!!~AnJeśli to miał być dowcip to się nie udał. Ola jest przemiłą ciepłą i wrażliwą osobą. Znam ją od kilku lat. Nie zasługuje na takie bzdury. Liczba dzieci to jej świadomy wybór i nikomu nic do tego.
    Owszem to nie zart,ich malzenstwa juz prawie nie istnieja,teraz planuja zamieszkac razem i coooooo!!!!!!!
  • 05.02 (23:46)
    ~MONIKA
    ~AnJeśli to miał być dowcip to się nie udał. Ola jest przemiłą ciepłą i wrażliwą osobą. Znam ją od kilku lat. Nie zasługuje na takie bzdury. Liczba dzieci to jej świadomy wybór i nikomu nic do tego.

    A CZY ZNASZ TAK DOBRZE RÓWNIEZ JEGO ?
    BO ZDJĘCIA W GAZECIE JAK WYCHODZI Z MONIKA Z KINA TRZYMAJĄC SIE ZA RĘCE ,TO JUŻ CHYBA NIE JEST ŻART!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 05.02 (22:02)
    ~RoR
    Lubię ich oboje. Jeśli to prawda- powodzenia. Jeśli bezpodstawna plotka- odporności.