Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marcin Miller sprawił mamie niezwykłą niespodziankę!

Marcin Miller (44 l.) pokazał, że ma gest. Kupił ukochanej mamie domek holenderski!

Salon, kuchnia i sypialnia, prysznic i telewizor. Marcin Miller, lider zespołu Boys, nie miał wątpliwości, że jego mama, Maria (66 l.), na to zasługuje.

Reklama

- Taki syn to prawdziwy skarb! - mawia o lubianym muzyku Maria Miller.

Nie tak dawno pisaliśmy o tym, jak troszczył się o jej zdrowie, kiedy usuwano jej guz w płucach. Teraz okazuje się, że sprawił mamie niezwykłą niespodziankę: podarował jej komfortowy domek na działkę, którą ma na przedmieściach Prostek, leżących na granicy województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego.

Pani Maria mieszka na co dzień w bloku, ale kiedy przychodzą ciepłe dni, pakuje ubrania i niezbędne lekarstwa, po czym przenosi się na działkę. Co roku obdarowuje syna słoikami z ogórkami, pysznymi kompotami owocowymi i konfiturami. A Marcin najbardziej lubi truskawki.

- Przez całe lata stał tam stary barakowóz z kuchenką gazową i łóżkami. Korzystaliśmy z niego - wspomina Marcin i dodaje: - Ale kiedy mama miała operację, postanowiłem wynagrodzić jej cierpienia i kupić nowoczesny domek holenderski. Razem pojechali do Sejn, ażeby wybrać odpowiedni model. - Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Te domki mają wszystko, co dusza zapragnie - zachwyca się mama artysty w rozmowie z Rewią.

W ciągu kilku dni elegancki domek holenderski na kółkach stanął obok starego barakowozu, który dziś służy jako magazyn. A pani Maria zaprosiła Marcina z synami, Allanem (24 l.), Adrianem (22 l.), oraz z żoną Anną. I w nowym domku wyprawiła przyjęcie z okazji 20. rocznicy ślubu syna i synowej!

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Miller

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje