Reklama

Plotki

Marcin Miller porzucony przez żonę

Poniedziałek, 15 września 2008 (07:47)

Czyżby lider Boysów nie przestał zdradzać małżonki, o czym zapewniał jakiś czas temu w każdym wywiadzie?

Zdjęcie

Marcin Miller, fot. Tomek Piekarski   /MWMedia
Marcin Miller, fot. Tomek Piekarski  
/MWMedia
"Jestem uzależniony od seksu z moją żoną, od jej cudownego ciała", "nie wyobrażam sobie życia bez seksu. Tyle że w grę wchodzi tylko seks z moją żoną" - to niedawne cytaty z Marcina Millera (38 l.), lidera legendarnego zespołu disco-polo.

Muzyk nie zawsze był idealnym małżonkiem. Z jego brukowcowych wynurzeń dowiedzieliśmy się, że w okresie świetności Boysów Marcin, delikatnie rzecz ujmując, nie oszczędzał się na koncertach. Mówiąc wprost: zdradzał żonę ze swoimi fankami na prawo i lewo. Oczywiście zapewniał, że to juz przeszłość, czego dowodem są powyższe cytaty.

W małżeństwie Millerów nie było chyba jednak różowo. W dzisiejszym "Fakcie" Marcin skarży się, że żona... uciekła do Niemiec:

"Wyjechała, bo była zmęczona. Musi odpocząć" - mówi ze smutkiem.

Piosenkarz nie radzi sobie z domowymi obowiązkami, dlatego wprowadziła się do niego jego 59-letnia matka. To ona teraz gotuje i sprząta dla swojego 38-letniego syna i dwóch dorastających wnuków...

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

Czateria - Ploteczki

Czateria - Ploteczki

Reklama

Skomentuj artykuł: Marcin Miller porzucony przez żonę

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze: 42,

przeczytane przez: 63 osoby Dodaj komentarz