Reklama
Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan obawia się o swoje finanse. Zaskakujące, co postanowiła zrobić!

Powrót do pracy po narodzinach dziecka okazał się dla Małgorzaty Rozenek-Majdan (42 l.) i Radosława Majdana (48 l.) nie lada problemem. Małżonkowie martwili się, komu oddać malucha pod opiekę. Na szczęście znaleźli rozwiązanie.

W ich domu wielkie poruszenie. Małgosię i Radka czeka prawdziwa rewolucja. Ona lada dzień rozpocznie zdjęcia do nowego programu o odchudzaniu, on - oprócz kontraktu z Canal +, gdzie jest komentatorem sportowym, i promowania swoich perfum Vabun, podjął się niedawno kolejnego zadania - pracuje nad stworzeniem własnej whisky. 

Ich dzieci, a szczególnie najmłodszy, trzymiesięczny synek Henio, potrzebuje troskliwej opieki. Młodzi rodzice znaleźli na to sposób. Małgosia chciałaby dłużej zostać z małym w domu, ale sen z powiek spędza jej w dobie koronawirusa płynność finansowa. A wydatków im nie brakuje. 

Reklama

Utrzymanie pomocy domowej i opłacanie czesnego w prestiżowej szkole, do której chodzą starsi synowie Tadzio i Staś, sporo ich kosztuje.

"Co więcej, Małgosia wzięła też na siebie utrzymanie chłopców, kiedy ich tata, Jacek Rozenek, pod koniec ubiegłego roku przeszedł dwa udary. Nie wymaga od niego zasilania konta wysokimi alimentami, bo wie, że dopiero wraca do pracy i sporo kosztuje go rehabilitacja" - zdradza jej znajoma. 

A jeszcze chcieliby przeprowadzić się do bardziej przestronnego domu. By spełnić swoje marzenia, poprosili o pomoc rodziców Radka. Halina i Eugeniusz Majdanowie przyjechali ze Szczecina, gdzie mają swój rodzinny dom, żeby zobaczyć maleńkiego Henia.

"Mam już pięcioro wnuków. Najstarsza córka, Katarzyna, ma dwoje, młodszy syn, Cezary, troje dzieci. To Radka jest takie wyczekane, wytęsknione. Brakuje mi słów, by wyrazić moją radość. Radek będzie wspaniałym ojcem, jestem o tym przekonana. Zasługują na to szczęście" - zdradziła.  

I wszystko wskazuje na to, że jest gotowa temu szczęściu pomóc i przeprowadzić się na dłużej do domu syna i synowej, by zająć się maleństwem. 

Jeśli taki scenariusz się powiedzie, Małgosia i Radek będą mogli spokojnie zająć się pracą, a chłopcy poznają bliżej swoją drugą babcię, która już na pierwszym spotkaniu stała się przyjaciółką mamy...

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Na żywo
Dowiedz się więcej na temat: Radosław Majdan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy