Przejdź na stronę główną Interia.pl

Łukasz Nowicki wyszedł na prostą i jest szczęśliwy!

Łukasz Nowicki (44 l.), który niebawem zostanie po raz drugi ojcem, obecnie aż kipi szczęściem. Niewiele osób jednak pamięta, że jeszcze jakiś czas temu nie było w jego życiu zbyt kolorowo...

Kiedy w telewizyjnej Dwójce prowadzi "Postaw na milion" albo "Pytanie na śniadanie", zaraża optymizmem i energią nie tylko uczestników zabawy i gości, ale też widzów przed telewizorami.

Reklama

A przecież jeszcze niedawno Łukasz Nowicki przeżywał bardzo trudne chwile. Po rozwodzie z Haliną Mlynkovą (39 l.), do którego doszło w maju 2012 roku po dziewięciu latach małżeństwa, długo nie mógł dojść do siebie. Nie wiedział, jak będzie wyglądać jego życie. Tęsknił za synem Piotrem (12), mieszkającym na stałe z mamą w Pradze...

Ale w końcu aktor zdołał wyjść na prostą i odzyskać spokój. Stało się to dzięki nowej miłości. Z Olgą Paszkowską (31 l.), aktorką prowadzącą prywatne przedszkole i pracującą jako trenerka jogi, połączyło go zamiłowanie do dalekich podróży. Nic więc dziwnego, że ślub wzięli na egzotycznej wyspie Bali. Dla przyjaciół i rodziny wyprawili później huczne wesele pod Płońskiem.

- Jak jesteś młody, wydaje ci się, że wszystko przed tobą. Ja już wiem, że jednak nie wszystko. Do tego dochodzi gorsze samopoczucie, szwankujący organizm... - narzekał jeszcze nie tak dawno w szczerym wywiadzie.

Dzisiaj wie również, że już niedługo będzie musiał pokonać wszelkie przypadłości swojego wieku. Wraz z żoną oczekują bowiem dziecka.

- Łukasz cieszy się, że znów zostanie ojcem. Nie przeraża go perspektywa nocnego wstawania i obowiązki przy noworodku - opowiada znajomy aktora. - Olga jest już mamą 3-letniego Zacharego z poprzedniego związku, więc oboje z Łukaszem marzą teraz o córeczce.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama