Reklama

Plotki

Kozyra odmówił przez Górniak

Niedziela, 12 lutego (05:00)

Czyżby Robert odrzucił intratną propozycję, bo nie chciał się spotkać z dawną miłością?

Zdjęcie

Edyta Górniak i Robert Kozyra razem na festiwalu w Opolu. 1998 rok. /Piotr Blawicki /East News
Edyta Górniak i Robert Kozyra razem na festiwalu w Opolu. 1998 rok.
/Piotr Blawicki /East News
"Na żywo" donosi, że znany z talentów negocjacyjnych juror "Mam talent!" dostał niezwykle lukratywną ofertę od producentów dwójkowej "Bitwy na głosy". Według informacji tygodnika, kusili go gażą w wysokości 400 tysięcy złotych - o 50 tys. wyższą o tej, którą udało się wywalczyć Edycie Górniak.

Warunek? Musiałby oceniać występy grupy prowadzonej przez byłą ukochaną, z którą - jak wiadomo - nie łączą go najlepsze relacje. Czy dlatego odmówił? Już raz Kozyra wzbraniał się przed współpracą z Edytą, kiedy ta chciała, by został jej menedżerem. W rozmowie z "Faktem" nie omieszkał odnotować wtedy, że "miał inne plany".

Informacja, że Robert w "Bitwie..." jednak  nie wystąpi musiała być sporym rozczarowaniem dla producentów, którzy zapewne liczyli, że obecność byłych kochanków w programie w szalonym tempie podniesie jego oglądalność. Niestety, nic z tego - Robert zostaje wierny tvn-owskiemu "Mam talent!".


Zdjęcie

W 1998 roku Górniak i Kozyra szaleli za sobą. /Mieczysław Włodarczyk /East News
W 1998 roku Górniak i Kozyra szaleli za sobą.
/Mieczysław Włodarczyk /East News

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Kozyra odmówił przez Górniak (40)