Plotki
Kozyra odmówił przez Górniak
Czyżby Robert odrzucił intratną propozycję, bo nie chciał się spotkać z dawną miłością?
Warunek? Musiałby oceniać występy grupy prowadzonej przez byłą ukochaną, z którą - jak wiadomo - nie łączą go najlepsze relacje. Czy dlatego odmówił? Już raz Kozyra wzbraniał się przed współpracą z Edytą, kiedy ta chciała, by został jej menedżerem. W rozmowie z "Faktem" nie omieszkał odnotować wtedy, że "miał inne plany".
Informacja, że Robert w "Bitwie..." jednak nie wystąpi musiała być sporym rozczarowaniem dla producentów, którzy zapewne liczyli, że obecność byłych kochanków w programie w szalonym tempie podniesie jego oglądalność. Niestety, nic z tego - Robert zostaje wierny tvn-owskiemu "Mam talent!".

















Wasze komentarze do artykułu Kozyra odmówił przez Górniak (40)