Przejdź na stronę główną Interia.pl

Katarzyna i Cezary Żakowie: Radość w cieniu dramatu!

Niedawno pożegnali jej mamę, która odeszła po ciężkiej chorobie. Życie jednak toczy się dalej. Ich starsza córka właśnie się zaręczyła. Ale ze ślubem chce jeszcze poczekać.

W tym roku przeżyli rodzinną tragedię. W Wielkanoc Katarzyna Żak (53) pożegnała swoją mamę, cenioną toruńską lekarkę. 

Reklama

W trudnych chwilach aktorkę wspierał mąż Cezary Żak (55) oraz córki Aleksandra (29) i Zuzanna (22). By podnieść na duchu pogrążoną w żałobie ukochaną, gwiazdor zabrał ją na wakacje do Rzymu. 

Wkrótce po powrocie z wypoczynku małżonkowie dowiedzieli się, że starsza latorośl ma im coś ważnego do zakomunikowania. 

"Ola przyjęła oświadczyny swojego chłopaka. Zarówno Kasia jak i Czarek cieszą się szczęściem córki i kibicują jej związkowi" – zdradza „Na żywo” znajoma rodziny.

Kiedy zabrzmią weselne dzwony?

Dwie córki aktorskiego duetu są chlubą rodziców. Aleksandra, która skończyła studia na wydziale zarządzania, już kilka lat temu wyprowadziła się z domu i zaczęła samodzielne życie. Jej młodsza siostra studiuje zaś medycynę i wciąż mieszka z rodzicami.

Wyprowadzka starszej latorośli była dla Katarzyny trudnym przeżyciem.

"Dzwoniłam do niej z pytaniami – czy zjadła śniadanie, kupiła jedzenie na kolację. Ola tego nie kasowała, tylko puszczały sobie z Zuzą i miały ubaw" – opowiedziała aktorka, przyznając się do nadopiekuńczości.

Teraz musi pogodzić się z faktem, że Ola jest już niezależna i buduje swoją przyszłość u boku ukochanego. 

Jak udało się dowiedzieć tygodnikowi, narzeczony dziewczyny pracuje w korporacji, ma ugruntowaną pozycję zawodową, a w niedalekiej przyszłości planuje wybudować dom. 

"Cezary jest zachwycony swoim przyszłym zięciem. Uważa go za niezwykle odpowiedzialnego chłopaka. I cieszy się, że nie jest aktorem, bo aktorstwo to niepewny zawód, praca niestabilna, a on, jako ojciec, woli, by ukochana córka miała męża, który da jej poczucie bezpieczeństwa" – mówi informatorka. 

Dodaje, że oboje z Kasią bardzo polubili ukochanego córki. 

"Niedługo przyjdzie pora na poznanie rodziców przyszłego pana młodego i snucie planów dotyczących ślubu i wesela" – twierdzi osoba z otoczenia aktorskiej pary. 

"Oboje chcieliby wyprawić zakochanym wspaniałe przyjęcie. Jednak ze względu na żałobę w rodzinie, przygotowania do tego wydarzenia ruszą w przyszłym roku" – kwituje źródło tygodnika.

Dumni rodzice mają nadzieję, że starsza latorośl będzie tak szczęśliwa w związku jak oni. Dwa lata temu aktorski duet świętował 30. rocznicę małżeństwa. 

Z tej okazji odbyła się msza w klasztorze na Jasnej Górze w Częstochowie, w której wzięli udział ich krewni i przyjaciele. Katarzyna i Cezary na ślub zdecydowali się w młodym wieku. 

Ona miała 22 lata, a on 24. Choć początkowo jej mama nie akceptowała ich związku, zakochani i tak postanowili być razem. Zamieszkali na zaadaptowanym strychu i rozpoczęli wspólne życie. 

Nie brakowało w nim wzlotów i upadków, oboje powoli wspinali się po stopniach kariery i walczyli o finansową niezależność. Ale miłość zawsze pozwalała im pokonać trudności.

"Były i walizki pakowane, i prawie powrót do mamy. Takie kryzysy są jednak po to, by wzmocniły związek. Bo jeśli się je przetrwa, pokona trudności, to potem kocha się jeszcze bardziej" – przyznała szczerze aktorka. 

Kinga Wieczorek

Dowiedz się więcej na temat: Cezary Żak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje