Przejdź na stronę główną Interia.pl

Katarzyna Dowbor: Wielkie poruszenie w domu prezenterki

Do tej pory Katarzyna Dowbor (58 l.) wiodła dość spokojne życie w zaciszu swego domu. Teraz czeka ją lawina zmian.

Jestem teściową idealną - tak z przymrużeniem oka powiedziała kiedyś o sobie Katarzyna Dowbor. Z synową Joanną Koroniewską (39 l.) łączy ją szczególna więź.

Reklama

Aktorka wiele lat temu straciła swoją ukochaną mamę. Katarzyna nie śmiałaby nawet pomyśleć, żeby ją Joasi zastąpić, ale ważne dla niej było, by Joanna czuła, że znowu ma prawdziwą rodzinę.

- Nie jestem dla Joasi mamą, ona miała swoją mamę, którą bardzo kochała. Staram się, by Joasia czuła się przy mnie bezpiecznie, by mnie akceptowała i polubiła - opowiadała szczerze o relacji z synową dziennikarka.

Obecnie dziennikarka jeździ po całej Polsce, nagrywając nowe odcinki programu "Nasz Nowy Dom". Ale gdy tylko ma kilka dni przerwy w nagraniach, wraca do swojego domu pod Warszawą i poświęca się sprawom swoich bliskich.

Syn prezenterki Maciej Dowbor (38 l.) dobrze wie, że mama zawsze stara się być blisko, kiedy on z żoną tego potrzebują. Szczególnie gdy trzeba pomóc w opiece nad ich 8-letnią Janinką. Nie ma rzeczy, których dziennikarka nie zrobiłaby dla szczęścia swojej ukochanej wnuczki.

Jak prawdziwa babcia, jest bardzo kochająca i... niemożliwie rozpieszczająca. Zresztą czasem nawet ku utrapieniu rodziców dziecka. Ale Katarzyna Dowbor wie, że dzieci najlepiej wychowują się w miłości i poczuciu bezgranicznej akceptacji. Nie wstydzi się więc tego, że dołączyła do klubu babć do szaleństwa zakochanych w swoich wnukach.

- Gdy zobaczyłam Jankę w szpitalu po jej narodzinach, pomyślałam, że jest najładniejsza, najmądrzejsza, najwspanialsza - mówi Dowbor.

Teraz gwiazda stacji Polsat ma kolejny powód do radości. W styczniu przyszłego roku rodzina Macieja i Joanny znowu się powiększy. Na prośbę syna i synowej dziennikarka nie wypowiada się na temat drugiego wnuka. Jej znajomi mówią, że jest z powodu jego narodzin niezmiernie szczęśliwa. Przerwę, która zimową porą szykuje się w kręceniu nowych odcinków cyklu "Nasz Nowy Dom", pragnie poświęcić na pomoc synowej przy wnuczce i drugim dziecku.

Zresztą przyszły rok to czas dużych zmian w rodzinie pani Katarzyny. Marysia, córka dziennikarki, zdaje maturę i zaczyna dorosłe życie. Uczy się bardzo dobrze, zna języki obce. Jest ambitna i pracowita, po mamie i tacie Jerzym Baczyńskim (66 l.), redaktorze naczelnym tygodnika "Polityka".

Córka gwiazdy Polsatu nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie studiów, ale rozważa możliwość nauki za granicą. - Moja córka kocha ludzi, chce pomagać, by innym żyło się lepiej. Marzy o tym, by stworzyć lepszy świat - z dumą opowiadała o Marysi Katarzyna Dowbor.

Jeśli nastolatka zdecyduje się na studia z dala od rodzinnego domu, ten po prostu opustoszeje. Na szczęście zajęcia przy drugim dziecku Macieja i Joanny będą tak absorbujące, że na smutek w domu bez pełnej życia Marysi nie będzie czasu!

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje