Reklama

Plotki

Grycanki mają apetyt na karierę

Sobota, 18 lutego (05:32)

Marta chce być pisarką, Viki modelką, Gabi aktorką, a Wera dekoratorką wnętrz.

Zdjęcie

Viki, Gabi, Marta, Weronika Grycan /Jarosław Antoniak /MWMedia
Viki, Gabi, Marta, Weronika Grycan
/Jarosław Antoniak /MWMedia
Choć Marcie Grycan i jej córkom, dziedziczkom lodowego imperium, wypomina się brak dobrego smaku i parcie na szkło, panie nie rezygnują z marzeń i nie przejmują się negatywnymi opiniami na swój temat.

"Niektóre komentarze rzeczywiście były dość ciężkostrawne" - przyznaje najstarsza "polska Kardashianka". Ale nie zamierza się tymi atakami przejmować.

"Takie opinie wygłaszają ci, którzy ich nie znają prywatnie" - twierdzi anonimowa znajoma Grycanek w rozmowie z "Na żywo". "Córki Marty mają mnóstwo koleżanek, które uwielbiają spotkania u nich w domu. Martę też często odwiedzają znajome i to nie tylko dlatego, że świetnie gotuje" - uważa.

W domu Grycanów panuje ciepła atmosfera. Centrum jest oczywiście kuchnia. Tutaj się przygotowuje smakołyki, rozmawia, plotkuje, snuje plany na przyszłość...

To rodzice przekonali Martę, że najważniejsze w życiu jest realizowanie własnych marzeń. "Dali mi mnóstwo miłości. Pokazali, że wystarczy zaakceptować siebie, a potem można sięgnąć chmur" - wyznaje.

Dziś ona tego uczy córki. Wspiera 16-letnią Wiktorię w pisaniu bloga o modzie, sekunduje najmłodszej Gabrysi, która chce zostać aktorką, a najstarszą Weronikę, która akurat za gotowaniem nie przepada, chwali za wyjątkową umiejętność dekorowania wnętrz.

"To jej mama Danusia i babcia Zosia nauczyły ją, że jedynie podążając za głosem serca, można osiągnąć szczęście" - zdradza osoba z otoczenia Marty Grycan. Dlatego teraz, gdy jej córki są już samodzielne, chce zrealizować swoje marzenia - wydać książkę z własnymi przepisami kulinarnymi oraz otworzyć własne bistro w centrum Warszawy.

Robi to jednak nie tylko dla siebie. Jeśli jej się uda, jej córki będą wiedziały, że aby osiągnąć sukces, trzeba tylko chcieć. Nie można zaś przejmować się tymi, którzy krytykują wygląd, zamiast cenić za umiejętności.

Zdjęcie

Weronika, Marta, Gabi i Viki Grycan /Jarosław Antoniak /MWMedia
Weronika, Marta, Gabi i Viki Grycan
/Jarosław Antoniak /MWMedia

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

Na żywo

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Grycanki mają apetyt na karierę (409)

  • 26.03 (20:15)
    ~pom
    Panie maja powazny problem zdrowotny
    i osobliwe poczucie estetyki
    Lody extra
  • 18.03 (08:58)
    ~peeetro
    Gdyby nie kasa to by się wcale nikt nie zainteresował.
    Otyła osoba nie przyciąga wzroku, nie jest ładna dla obiektywu, nie jest zdrowa więc nie jest dla mediów.
    Taka sława na siłę za kasę.
    Niestety w naszym kraju za pieniądze można wszystko.
  • ~Link sponsorowany
  • 18.03 (05:30)
    ~Mania
    Boli was, że są grube?
    Czy naprawdę odczuwasz ból, że ktoś jest inny?
    Po co takie obelżywe komentarze???
    Ludzie rodzą się bez rąk czy nóg.
    Inni mają skłonności do alergii, alkoholu czy tycia.
    Założę się, że 99% piszących krytyczne komentarze nie zna ich osobiście. A może są to wspaniałe i serdeczne osoby?
    Skąd taka zajadłość Polaków, chęć poniżania wszystkich którzy wychylą głowę ponad innych?
    A ja życzę im wszystkiego dobrego.
    I tobie też :)

  • 17.03 (11:48)
    ~jack
    TRAGEDIA . ALE SZEROKOKĄTNY OBIEKTYW MA TEN FOTOGRAF. NAJNOWSZY CANON ?
  • 15.03 (11:27)
    ~anonim
    Blondynce szwy po bokach w spodniach puszczają :P