Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ewa Wachowicz zakochana! Tygodnik odsłania kulisy jej związku ze Sławomirem Kowalewskim

Ewa Wachowicz (46 l.) długo nie mogła ułożyć sobie życia. Wszystko wskazuje, że wreszcie trafiła na odpowiedniego mężczyznę. Niedawno po raz pierwszy pojawili się razem na publicznej imprezie. Tygodnik "Dobry Tydzień" odsłania kulisy ich relacji.

O tym, że serce Ewy Wachowicz jest zajęte, było wiadomo od jakiegoś czasu. Jednak ona skrzętnie ukrywała ukochanego. Dopiero niedawno pokazała się oficjalnie w towarzystwie swojego mężczyzny. 

Miss Polonia i dziennikarka kulinarna na premierze serialu TVP „Miasto skarbów” w krakowskim kinie Kijów pojawiła się u boku muzyka Sławomira Kowalewskiego (46 l.). Wachowicz tryskała szczęściem i z dumą przedstawiała gościom ukochanego. Oboje bardzo chcieli zobaczyć film o Krakowie, ich mieście, z którym są blisko związani. 

– Ewa jest zakochana i postanowiła tego nie ukrywać. Sławek przez dwa lata, kiedy mieszkają razem, sprawdził się jako partner i mężczyzna – mówi znajoma muzyka. 

Reklama

Kowalewski wprowadził się do willi Wachowicz na krakowskiej Woli Justowskiej w połowie 2015 roku. Kilka miesięcy po tym, jak się poznali. Połączyła ich wspólna pasja. Sławek pracował wtedy jako prezenter w radiu RMF FM. W wolnym czasie natomiast uprawiał górską wspinaczkę i żeglował. 

Dokładnie to samo robiła Ewa. Od pierwszego spotkania wymieniali się wrażeniami ze swoich wypraw, polecali niezwykłe miejsca. Wachowicz zdobyła już Kilimandżaro, Mont Kenya, Mont Blanc czy Elbrus. 

Zaimponowała tym dziennikarzowi. Natychmiast między nimi zaiskrzyło. Ewa była zaskoczona, bo Sławek okazał się dżentelmenem, co dziś jest prawdziwą rzadkością. A ona jest zwolenniczką tradycji. 

– Uwielbiam być adorowana, zdobywana. Chcę, by mężczyzna otwierał mi drzwi, podawał płaszcz i przepuszczał pierwszą. W świecie obojnackim, który dziś mamy, ja odważnie deklaruję, że chcę być kobietą – mówiła w jednym z wywiadów. 

Doskonale wiedziała, jaki powinien być ten, który ma szansę skraść jej serce.

 – Męski w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie lubię metroseksualnych mężczyzn. To dla mnie prawdziwy koszmar. Nie bez znaczenia jest, żeby miał poczucie humoru, jak również dystans do siebie, a także był inteligentny – wymieniała. 

Kowalewski, gdy ją poznał, został oczarowany. 

– Dla niego Ewa jest ideałem kobiety. Piękna, mądra, bezpośrednia, ciepła, doskonała kucharka i do tego podziela jego wielkie pasje. Trudno wyobrazić sobie lepszą partnerkę. Sławek wpadł po same uszy – mówi jego znajoma. 

Jednak dla miss najważniejsze w podjęciu decyzji o wspólnym życiu było co innego. Kiedy muzyk wprowadził się do jej domu, chciała sprawdzić, jak będą układać się relacje między nim a nastoletnią córką. 

Aleksandra Osuchowska (17 l.) była wychowywana przez mamę samotnie. Z tatą dziewczyny, dziennikarzem Przemysławem Osuchowskim (56 l.), Ewa rozwiodła się w 2006 roku. To była najtrudniejsza decyzja w jej życiu. 

Starszego o 10 lat męża poznała, kiedy pracowała jako rzecznik prasowy rządu Waldemara Pawlaka. Nie przeszkadzało jej, że ma syna z poprzedniego związku. Jednak uczucie nie przetrwało próby czasu. 

Gdy w związku pojawił się kryzys, pierwszą osobą, do której pojechała, była mama. Gwiazda pochodzi z małej wsi Klęczany koło Gorlic. Jej rodzice, Józef i Wiesława, wychowali ją w tradycyjnych wartościach. Dlatego rozpad małżeństwa był dla nich bardzo bolesny. 

– Brałaś ślub, płakałam, i teraz znów płaczę. Tylko nie wiem, za którym razem bardziej – usłyszała od matki. 

Do dziś jest wdzięczna za wsparcie, jakie wtedy od niej otrzymała. Po rozwodzie Ewa skupiła się na wychowaniu córki i karierze. Długo szukała odpowiedniego mężczyzny. Spotykała się z wieloma, ale żaden nie umiał sprostać jej oczekiwaniom. Była bardzo ostrożna. Na pierwszym miejscu pozostawało dobro Oli. 

Kiedy spotkała Sławka poczuła, że wiele ich łączy i może mu zaufać. Zwłaszcza, gdy zobaczyła na jego piersi krzyżyk. Kowalewski bardzo dobrze dogaduje się z córką Wachowicz. Sam jest ojcem dziewczynki w podobnym wieku, co Aleksandra. Ewa zyskała spokój widząc, że Sławek zaprzyjaźnił się z jej dzieckiem, a Ola go zaakceptowała. 

Cała trójka uwielbia planować wspólne podróże. W Tatrach mają maleńką chatkę, gdzie często bywają. Lubią też wspólne weekendy w domu, kiedy Wachowicz gotuje swoje specjały, córka jej pomaga, a potem zasiadają razem do stołu. Ewa i Ola namawiają często Sławka, żeby coś zagrał. 

Kowalewski skończył szkołę muzyczną i od najmłodszych lat występował w różnych zespołach rockowych. Jest również kompozytorem i wokalistą. W 2015 roku po 13 latach prezenter zrezygnował z pracy w radiu. Dziś utrzymuje się z występów w zespole. Ponad rok temu zaśpiewał również w programie „Must Be the Music”, gdzie wykonał „Nigdy więcej” Piotra Szczepanika. 

– Myślę, że to jest dobry moment, ten czas, kiedy zakończyłem współpracę z radiem, by wrócić do tego, co najbardziej kocham, czyli do śpiewania – podkreślał. 

Ewa jest tego samego zdania i wspiera go w podjętej decyzji. Miss ma nadzieję, że w jej życiu przyszedł wreszcie czas na szczęście u boku ukochanego. Wierzy, że Sławek jej nie zawiedzie. Czy ich miłość przetrwa wszystko?

***
Zobacz więcej materiałów

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Wachowicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama