Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ewa Wachowicz ma co świętować. Wreszcie udało się!

Udało się! Ewa Wachowicz (47 l.) spełniła swoje wielkie marzenie i otworzyła restaurację w samym sercu Krakowa. Była miss i kulinarna ekspertka z pewnością jest przeszczęśliwa!

Ten rok jest wyjątkowy dla Ewy Wachowicz, autorki książek kulinarnych i jurorki programu "Top Chef". Właśnie udało jej się spełnić swoje marzenie - otworzyła restaurację Zalipianki.  

Reklama

Była Miss Polonia kilka miesięcy temu wykupiła lokal przy Rynku Głównym w Krakowie, w którym dawniej mieściła się restauracja U Zalipianek. Gwieździe zależało na tym, by restauracja zarówno wystrojem, jak i nazwą nawiązywała do lokalnych tradycji.  

- Niektóre stare malunki ze ścian udało się odzyskać. Były pod siedmioma warstwami farby - podkreślała w wywiadach restauratorka.  

Już teraz w Zalipiu, prócz sałaty z szyjkami rakowymi z sosem z nasturcji, zalewajki na wędzonce z kurkami i jajkiem przepiórczym oraz tradycyjnej maczanki po krakowsku, można zjeść sernik z wiśniami i szarlotkę na rubinoli z lodami.  

Na razie gwiazda regularnie dogląda biznesu, wita klientów i chętnie się z nimi fotografuje, a relacje z tych spotkań zamieszcza w internecie. Jednak już niedługo będzie musiała często przyjeżdżać do Warszawy, by realizować zdjęcia do ósmej edycji "Top Chefa". Wtedy będzie mogła liczyć na córkę, 16-letnią Olę.  

Ewa Wachowicz ma ogromne zaufanie do wyczucia smaku nastolatki. Dała tego dowód, zapraszając ją do półfinału jednej z edycji "Top Chefa". Wtedy uczyniła z Aleksandry jurorkę. Czyżby w ten sposób chciała już ją przygotować do roli krytyka kulinarnego w swojej niedawno otwartej restauracji?

***
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Wachowicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje