Reklama
Reklama

Edyta Górniak wybaczy Dariuszowi Krupie!

Edyta Górniak (48 l.) jeszcze niedawno nie chciała mieć nic wspólnego z Dariuszem Krupą, ojcem swojego syna. Skazany za śmiertelne potrącenie kobiety oraz posiadanie kokainy mężczyzna rok temu wyszedł z więzienia, jednak nadszarpniętych relacji z rodziną nie udało się odbudować. Wygląda jednak na to, że piosenkarka jest gotowa zapomnieć o bolesnej przeszłości i wybaczyć byłemu mężowi!

Dariusz Krupa w 2014 roku potrącił na pasach starszą kobietę, która w konsekwencji wypadku zmarła. Manager gwiazd miał przy sobie kokainę, jednak badanie nie wykazały by prowadził pod jej wpływem. Ostatecznie został skazany na zaledwie 6 lat więzienia i 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów - zakład karny opuścił jednak po 3 latach z powodu dobrego sprawowania.

Krupa wyszedł na wolność rok temu, wciąż nie spotkał się jednak ani z 17-letnim synem, Allanem ani byłą żoną, Edytą Górniak (sprawdź!). Allan wciąż jest ponoć tak bardzo rozczarowany i zawstydzony skandalem wokół swojego ojca, że po osiągnięciu pełnoletniości planuje zmianę nazwiska!

Reklama

Były manager gwiazd i producent ułożył sobie życie na nowo - wielokrotnie widziano go z nową, dużo młodszą partnerką. Nie wiadomo, czy próbował odbudować relacje z synem, ale z pewnością nie było szans na odbudowanie ich z Górniak.

Górniak wybaczyła Krupie!

Ostatnio jednak sytuacja się zmieniła. Piosenkarka rozmawiając z "Super Expressem" obwieściła, że jest gotowa wybaczyć byłemu mężowi. Tę deklarację wygłosiła przed kamerami!

- powiedziała w rozmowie z gazetą.

Okazuje się, że na jej postawę duży wpływ miała pandemia!

Górniak wpadła nawet na wytłumaczenie, dlaczego jej były mąż zrobił, to co zrobił. Trzeba przyznać, że zabrzmiało to dość przekonująco.

Pytanie, czy to tylko zapewnianie, czy niedługo faktycznie dojdzie do pojednania? 

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak | Dariusz Krupa | Allan Krupa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy