Reklama

Plotki

Dramat Dżoany

Wtorek, 31 stycznia (07:03)

Czyżby 32-letniej jurorce "Top Model" groziła utrata wzroku?

Zdjęcie

Joanna Krupa /Andras Szilagyi /MWMedia
Joanna Krupa
/Andras Szilagyi /MWMedia
Według informacji "Super Expressu", w 2010 roku, kiedy w jej czaszce pojawił się tzw. guz Potta (uciskający mięśnie gałek ocznych, powodujący ból zatok i światłowstręt), Joanna Krupa niemal cudem uniknęła ślepoty. Przeszła wtedy operację, trudne leczenie i długą rekonwalescencję.

Teraz - jak pisze tabloid - cierpi na zapalenie zatok i boi się, że jego powodem może być właśnie odnawiający się guz. "Każdego dnia powinnam używać przepisanego sprayu do nosa, ale ostatnio zapomniałam, głupia jestem" - wyrzucała sobie na jednym z portali społecznościowych. Jej znajomy zdradził tabloidowi, że stan Joanny rzeczywiście nie jest najlepszy. "Bardzo boli ją głowa, ma kaszel i gorączkę. Skarży się, że ma kłopoty z ostrym widzeniem" - mówi.

Czy oznacza to, że z powodu choroby Krupa będzie musiała przełożyć swój ślub z ukochanym, biznesmenem Romainem Zago? Na razie ani ona, ani jej młodsza siostra Marta (27 l.) nie potwierdziły ostatecznej daty ceremonii. Mama modelki zapewniła jednak, że "ślub będzie na pewno". W związku ze złym stanem zdrowia Joanny brak tylko pewności co do daty...

Zdjęcie

Dżoana ma powody do zmartwień - jej plany na przyszłość stanęły pod znakiem zapytania. /Andras Szilagyi /MWMedia
Dżoana ma powody do zmartwień - jej plany na przyszłość stanęły pod znakiem zapytania.
/Andras Szilagyi /MWMedia

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Dramat Dżoany (171)

  • 02.02 (10:09)
    ~agata
    widocznie botox poszedł nie w wargi, tylko głowę
  • 02.02 (08:21)
    ~Hans
    A ja myślałem, że tipsa złamała. Nić jej nie jest to medialna ściemka!
  • ~Link sponsorowany
  • 02.02 (02:25)
    ~kasia
    Patrząc na jej usta odnoszę wrażenie że jest nieźle nafaszerowana jakimś świństwem.Jak organizm jest tak zatruwany to nie jest dziwne, że są takie ibjawy.
  • 01.02 (18:19)
    ~iga
    No dobra dobra a gdzie ten slub. Co to ma wspolnwgo z ta opowiastka o slepocie. Ale kmini. Przeciez wogole nigdy nie miala narzeczonego. Co z tymi 3 slubnymi sukienkami. Ale klamczucha.
  • 01.02 (14:25)
    ~Dobra rada
    [quote user=~ja]Nie wiem czy jestem na tyle odważny by zobaczyć tą panią rano, bez tapety.[/quote
    Wyglądasz z pewnością jak większość facetów na polskich ulicach, więc nie wiem czy Joanna zechciałaby oglądać ciebie,nie tylko rano, hm...Warto się nad tym zastanowić!