Reklama
Reklama

Dorota Gardias o nowym facecie: "Szczęściem jest odnalezienie osoby odpowiedzialnej"

Wygląda na to, że Dorota Gardias (34 l.) wreszcie odnalazła szczęście w miłości. O tym, że jest zakochana, mówi się już od dawna, ale dopiero teraz pogodynka postanowiła nieco więcej opowiedzieć o swoim związku z niejakim Krzysztofem.

Gdy rozstała się z ojcem swojej córeczki, nie było jej łatwo. Po nieudanym związku łatwo stracić wiarę w miłość, ale dziennikarka nie poddała się i w połowie zeszłego roku w mediach pojawiła się informacja, że jest zakochana. Zaczęła spotykać się z niejakim Krzysztofem, którego ponoć poznała niegdyś na rajdzie samochodowym. 

Pogodynka bardzo rzadko mówi o swoim obecnym facecie. W jednym z wywiadów wspomniała tylko, że to na pewno ten jedyny. Wraz z ukochanym kupiła piękny dom. Jednak nie zaznali w nim spokoju. Niedługo po tym, jak się wprowadzili, ktoś się do niego włamał. To była dla całej rodziny wielka trauma. 

Reklama

Teraz jest już lepiej i lęki zniknęły. Gardias z optymizmem patrzy w przyszłość, a w rozmowie z "Gwiazdami" nieco uchyla rąbka tajemnicy na temat jej związku. Z jej słów można wywnioskować, co ją urzekło w Krzysztofie i w jaki sposób się w nim zakochała. 

"Najważniejsze jest jednak to, że nie można szukać nowego partnera na siłę. To musi samo przyjść. Szczęściem jest odnalezienie osoby odpowiedzialnej, z którą można budować życie. Mnie się udało" - zdradza.

***
Zobacz więcej materiałów

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Dorota Gardias
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama