Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dominika Ostałowska odchodzi z "M jak miłość? Burza po słowach aktorki!

Po tym, jak scenarzyści postanowili usunąć Dominikę Ostałowską (46 l.) z "M jak miłość", sprawy w swoje ręce wzięła Teresa Lipowska (80 l.).

Ostałowska w popularnym tasiemcu TVP gra od siedemnastu lat i cieszy się sporą sympatią widzów. Gdy więc w mediach pojawiły się informacje, że scenarzyści planują jej wątek zakończyć i graną przez nią Martę Mostowiak wysłać za granicę, rozpętała się prawdziwa burza.

Reklama

Sama aktorka przyznała na łamach "Faktu", że "nie zniknęła z serialu na własną prośbę i nie wie, czy wróci jeszcze kiedyś do 'M jak miłość'".

Teraz działać postanowiła Teresa Lipowska, serialowa matka Ostałowskiej. Osoby z planu popularnej "emki" donoszą, że aktorka jest oburzona decyzją produkcji i planuje podjąć kroki w celu przywrócenia Ostałowskiej do gry!

"Według Teresy osoby, które pracowały na sukces 'M jak miłość', takie jak Dominika, powinny być ciągle eksponowane. Tym bardziej że została ich już tylko garstka. To że pierwsze skrzypce gra tam teraz młodzież, a nie Mostowiakowie, jest dla niej skandalem" - mówi informator "Faktu".

Lipowska namawia więc Kacpra Kuszewskiego i Małgorzatę Pieńkowską, by razem z nią wstawili się za Ostałowską u produkcji. "Innym też radzi, by apelowali u osób decyzyjnych o powrót na ekran Marty Mostowiak" - dodaje źródło gazety.

Ciekawostką jest fakt, że Ostałowska w serialu całkiem nieźle zarabia. Według informacji "Faktu", za każdy dzień zdjęciowy (ma ich w miesiącu 15) otrzymuje 3 tys. złotych. W sumie miesięczna gaża gwiazdy wynosi 45 tys. złotych. W serialu występuje także syn Ostałowskiej Hubert Zduniak.

***

Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje