Reklama

Plotki

"Dom w Lewinie wciąż okupuje gosposia"

Poniedziałek, 13 lutego (08:54)

Krzysztof Gospodarek, syn zmarłej w grudniu Violetty Villas, traci nadzieję, że kiedykolwiek pozna prawdę o śmierci swojej matki.

Zdjęcie

Krzysztof Gospodarek /Jarosław Antoniak /MWMedia
Krzysztof Gospodarek
/Jarosław Antoniak /MWMedia
Choć sekcja zwłok ustaliła, że diwa w ostatnich dniach była bardzo schorowana i zaniedbana - miała nietypowy, utrudniający oddychanie uraz klatki piersiowej, złamanie szyjki udowej z przemieszczeniem, odleżyny - syn gwiazdy ma wątpliwości, co do przeprowadzanego śledztwa ws. śmierci Violetty Villas. 

"Nie chcę krytykować prokuratury, ale mijają kolejne tygodnie, a ja wciąż nie wiem, jak i dlaczego umarła moja matka" - żali się "Twojemu Imperium" Gospodarek.

"Nie wiem też, czy kiedykolwiek zobaczę rodzinne pamiątki, bo dom mamy w Lewinie Kłodzkim wciąż okupuje jej gosposia [Elżbieta Budzyńska - przyp. red.], dysponująca jej ostatnim testamentem, w którym matka mnie wydziedziczyła. Prosiłem prokuratora o zabezpieczenie nieruchomości z troski o znajdujące się w nim przedmioty, ale odmówił mi, zasłaniając się jakimiś przepisami. Złożyłem wtedy do sądu w Kłodzku wniosek o uznanie mnie prawowitym spadkobiercą, ale sąd do dnia dzisiejszego nie wyznaczył terminu rozprawy. To dla mnie prawdziwy koszmar" - tłumaczy.

Zdjęcie

Elżbieta Budzyńska na tle domu w Lewinie Kłodzkim /Rafał Witczak /East News
Elżbieta Budzyńska na tle domu w Lewinie Kłodzkim
/Rafał Witczak /East News



Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu "Dom w Lewinie wciąż okupuje gosposia" (159)

  • 17.02 (16:04)
    ~Jola
    ~LogosTo właśnie dzięki synowi dostawała 4000zł emerytury!!!!!
    Nie dzięki synowi - to jakiś młody fan załatwił Viilas specjalną emeryturę, pokazywali go w telewizji.
  • 17.02 (12:38)
    ~iza
    opiekowac sie starsza osoba nie jest latwo skoro pani wiollecie taka opieka odpowiadala to niech sie syn pogodzi z mamy testametem przestanie sie osmieszac to co robi obecnie jest zalosne za zycia zero kontaktu a po smierci nie potrafi poszanowac ostatniej woli matki
  • ~Link sponsorowany
  • 17.02 (12:37)
    ~nygi
    przecież jest testament!

    to jakim ty spadkobiercą chcesz być ???

    Ciebie chłopie nawet do zachowku nie wezmą ty zostałeś wydziedziczony przez własną matkę odpowiedz sobie i swojemu sumieniu czy tobie sie coś należy !!!!

    zero czyli NIC
  • 17.02 (11:57)
    ~emu
    ~KaśkaZgadzam się z "Pogo" i nie widzę w jego poście ani zaciętości ani głupoty, ani bzdur. Tak to pewnie wygląda z punktu widzenia prawa, czy się to komuś podoba czy nie. Gosposia Villas może i jest pijaczką, ale Violetta Villas też była uzależniona od alkoholu, więc myślę że dobrały się obie nieźle i obie były z tego dobrania zadowolone. W końcu tyle lat ze sobą mieszkać to nie w kij dmuchał, niejedno małżeństwo połowy tego nie wydzierży.jaaaa kto to pisał jakiś wieśmak chyba...haha


  • 17.02 (10:03)
    ~Logos
    To właśnie dzięki synowi dostawała 4000zł emerytury!!!!!