Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Tadla zazdrosna o nową współpracownicę Kreta! "Nie spuszcza go z oka"

Nowa współpracownica Jarka Kreta (53 l.) spędza sen z powiek jego ukochanej...

Nierozłączni – takie określenie wspaniale pasuje do Beaty Tadli (42) i Jarosława Kreta (53), których ostatnio można było spotkać  na gali Srebrne Jabłka miesięcznika "Pani".

Reklama

Przez cały czas trzymali się za ręce, czule obejmowali…

Każdy, kto wierzył w plotki, że ten związek przechodzi kryzys, albo że pan Jarosław w ogóle nie jest stworzony do życia w duecie, miał tego wieczoru dowód, jak wielka jest siła uczuć tych dwojga!

Ale, jak się okazuje, czas prawdziwej próby być może dopiero nadchodzi…

Od kilku dni Jarosław Kret ma bowiem u boku dziewczynę bardzo podobną do pani Beaty. Razem zapowiadają pogodę w stacji Nova.tv, do której prezenter dołączył o odejściu z TVP, zresztą razem z ukochaną, która w Nova.tv prowadzi program "24 godziny". 

Paulina Koziejowska (34), bo tak nazywa się nowa pogodynka, podobnie jak Beata Tadla ma długie włosy, piękny uśmiech, błyszczące oczy, kocha wysokie obcasy i zaraża otoczenie dobrą energią.

"Do Jarosława Kreta dołącza nasza nowa pogodynka. To musi być chyba najszczęśliwszy Kret pod słońcem!" - napisano w internecie pod oficjalnym zdjęciem pary prowadzących.

Czy Beata może mieć powody do obaw? Przecież jej związek również zaczął się w telewizyjnym studiu. 

"Podobno na wszelki wypadek nie spuszcza oka z gorącego duetu. I codziennie bywa w redakcji…" - donosi "Rewia".



Dowiedz się więcej na temat: Beata Tadla

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje