Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Kozidrak spełnia kosztowne marzenie córki. Wyłoży na to prawdziwą fortunę!

W najtrudniejszym momencie wyciągnęła do niej pomocną dłoń. To dzięki córce Beata Kozidrak (57 l.) na nowo stanęła na nogi jako kobieta i artystka. Teraz pragnie się jej odwdzięczyć.

Uśmiechnięta, w modnych lustrzanych okularach i T-shircie korzysta z wakacyjnego słońca. Na zdjęciach, które wokalistka opublikowała w internecie widać, że najlepiej czuje się w towarzystwie najbliższych. Wystarczy kilka dni spędzonych z córką i wnukami, by artystka naładowała akumulatory.

Reklama

Odkąd w jej życiu prywatnym tak wiele się zmieniło, jest to szczególnie ważne. Gwiazda potrzebowała spokoju i czasu, by po rozwodzie z Andrzejem Pietrasem na nowo poukładać swój świat. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie ogromne wsparcie, jakie otrzymała od swojej starszej córki - Katarzyny Pietras (36 l.), która jako pierwsza dowiedziała się o rozstaniu rodziców po ponad 30 spędzonych razem latach.

To właśnie wtedy zaproponowała mamie przeprowadzkę z Lublina do swojego domu w podwarszawskim Piasecznie, a nawet nagranie płyty w swoim przydomowym studiu.

Beata, otoczona miłością dzieci i wnuków - Sebastiana (7 l.) i Zosi (2,5 l.) - stopniowo wyleczyła swoją duszę. Wynajęła mieszkanie w sąsiedztwie, a potem, z pomocą córki, znalazła dom, który zdecydowała się kupić. Dopiero wtedy na dobre zaakceptowała swoje nowe życie...

- Beata zobaczyła w córce dojrzałą i mądrą kobietę, która wie, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Ucieszyła się, że tak wiele nauczyła córkę i że dobrze ją wychowała - mówi informator "Na Żywo".

- Bardzo chciała się odwdzięczyć, a okazja właśnie się nadarzyła.

Starsza latorośl, choć uzdolniona muzycznie, przez wiele lat żyła w cieniu sławnej mamy. A kiedy urodziły się dzieci, na bok odeszły jej ambicje i plany. Teraz córka Beaty chce na dobre zagościć na polskiej scenie. Nagrała już pierwsze utwory i teledysk w stylu country oraz zamówiła nietypową gitarę, której brzmienie będzie jej znakiem rozpoznawczym. Ale by wydać płytę z ambitną, niszową muzyką, potrzeba dużo pieniędzy, także na jej promocję. Beatę stać na to, by spełnić marzenie Kasi, a może nawet na jakiś czas odsunąć się w cień i promować tylko córkę. Wie, że Kasia ta zasłużyła na wszystko, co najlepsze.

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje