Reklama
Reklama

Anna Seniuk: Lepiej późno niż wcale

Anna Seniuk (75 l.) chce dziś wynagrodzić swoim dzieciom czas, który poświęciła na pracę.

Za rolę Madzi Karwowskiej w serialu "Czterdziestolatek" pokochały ją miliony. Ale dziś aktorka przyznaje, że jej kariera rozkwitła kosztem rodziny... - Gdybym była mądrzejsza, to grałabym zdecydowanie mniej. Umknął mi czas z dziećmi. Bardzo często musiałam zostawiać je wtedy, kiedy mnie potrzebowały - wyznaje Anna Seniuk.

Dlatego teraz, kiedy tylko może, stara się wynagrodzić swoim dorosłym już dzieciom, córce Magdalenie (41 l.) i synowi Grzegorzowi (43 l.), tamten czas. W jaki sposób? - Przytulam te moje stare dzieci, chociaż one bardzo się zżymają, że traktuję je jak maluchy. Ale myślę, że zapamiętają tę moją spóźnioną czułość. Lepiej późno niż wcale - uważa Anna Seniuk.

Reklama

Przede wszystkim jednak aktorka chce spędzać jak najwięcej czasu ze swoimi wnukami. A ma ich czworo! Najpierw Grzegorz Małecki obdarzył mamę: Antoniną (12 l.) i Franciszkiem (11 l.). A potem także dwójkę wnuków, Felicję i Ignasia, sprawiła jej córka. Anna Seniuk jest bardzo zaangażowała się w wychowanie całej gromadki.

- Jestem babcią tradycyjną, XIX-wieczną. Kiedy moje wnuki są przeziębione, od razu biegnę do nich z sokiem malinowym. Bardzo często rozmawiamy, chodzimy na spacery, zbieramy liście i patyki, dotykamy kory, nazywamy drzewa i ptaki. Dobrze jest czasem usiąść i popatrzeć na świat, zauważyć rzeczy, które do tej pory mijałam. Człowiek w pędzie traci kontakt z naturą - opowiada.

Dla wnuków taka aktywna babcia to z pewnością prawdziwy skarb. Aktorka ma dużą wiedzę o przyrodzie. Jej tata, Włodzimierz Seniuk, był z wykształcenia nauczycielem tego przedmiotu. Marzył, aby jego córka została kiedyś leśnikiem, wpajał jej miłość do natury...

- Chodził ze mną i moją starszą siostrą na spacery. To były zachwycające wycieczki. Do dziś znam nazwy roślin, wiem, które są pod ochroną, rozróżniam drzewa, tropy zwierząt. Tata wychowywał mnie na chłopaka, umiem więc narąbać drewna, rozpalić ognisko, naprawić stół - wylicza aktorka.

Dzisiaj stara się przekazać ukochanym wnukom swoją wiedzę. Przede wszystkim jednak uczy je, że najważniejsze w życiu to mieć czas dla najbliższych.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Anna Seniuk
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy